Self-Defense Course for Women Begins

  • Highly rated

    No i znowu okazja, żeby dostać w dziób od kobiety, za to że żaba była za słona, eh...

  • Highly rated

    Fajnie by było gdyby takie zajęcia odbywały się również dla mężczyzn, będe czekał na info w tej sprawie. A właśnie, gdzie będzie można się ewentualnie o takich zajęciach dowiedzieć?

  • Highly rated

    To i tak dobrze, że tylko w dziup.

  • Highly rated

    Czy wczesniej uswiadomiono te kobiety, ze w przypadku podjecia obrony przed napastnikiem - mogą często nastapić grozniejsze obrazenia /dla niej/- a ucieczka jest jedynym wyjściem i bardziej bezpiecznym. Wiara w siebie po takim "pseudo" kursie pogarsza sytuację - nie radze uwierzyć w "swoje zdolności"...

  • Highly rated

    Jak oceniają ten kurs Panie?

  • Highly rated

    Hm. No i dobrze moze awantury domowe same sobie kobiety zalatwią.

  • Highly rated

    Saku trener boksu? Nie robcie sobie jaj!

  • Highly rated

    Ja miałam zawsze jeden niezawodny cios, który działał na każdego twardziela. Ważna była tylko szybkość i precyzja ;-))).

  • Highly rated

    Kurs samoobrony w szkolnych ławkach? A może jeszcze korespondencyjnie?

  • Highly rated

    Do ~P::-))))))))))))))

  • Highly rated

    P takie stwierdzenie to może świadczyć że nie należysz do grona gwałcicieli tylko idiotów. W kursie chodzi o uświadomienie, a nie o stworzenie Sylwestry Stalone. Zastanówcie się ile przełamania siebie kosztowało te Panie by pójść i siedzieć z reporterem na pierwsze zajęcia to jeszcze wasze pitolenie muszą znosić!

  • Highly rated

    Przełamania to może i nie. Ale co komu do tego jak spędzam swój wolny czas. A ponadtdo każde zajęcia rozpoczynają się od spraw organizacyjnych. Nikt nikomu nie wmawiał, że będzie Karate Kid, ale własnie jak uniknąć bezpośregniego kontaktu, jak uwolnić się aby właśnie móc uciec, wszak strach paraliżuje. Pomysł jest dobry i korzysta ten kto chce a marudy zawsze będą przynudzać na forum.

  • Highly rated

    I o to chodzi :)

  • Highly rated

    Moje spostrzezenie bylo zartobliwe, dowcipne i mialo wniesc troszke usmiechu A Ty Strum Strum nie masz wogole poczucia humoru i na dodatek wyzywasz mnie [...]

  • Highly rated

    To taki żart z mojej strony, a bardziej skrót myślowy :-) Tłumaczysz się po fakcie. Następnym razem pomyśl o tym że nie piszesz sam do siebie tylko do czytania na całe B-C, ale... oki skoro żartowałeś :-).