Jest to chyba pierwszy na świecie przypadek gdy demokratycznie wybrany prezydent miasta sam głoszący się jako prawicowy i bogobojny. Wydaje wraz ze swą poddaną radą komunistyczne decyzje. Odwraca bieg historii powracając do realnego socjalizmu. Zaczyna budować od podstaw obiekty komercyjne. Będą one konkurowały z przedsiębiorcami Bolesławca którzy dali pieniądze na te inwestycje. Z jednej strony wydaje emisję obligacji aby spłacali je przedsiębiorcy a potem za te pieniądze tworzy im jak sam nazywa " WSTRZĄS -RODZĄCEJ SIĘ KONKURENCJI" Tym dwóm klakierom wypowiadającym się w temacie się nie dziwię. Ale Pan Prezydent który w czasie kampanii wyborczej obiecywał że będzie dbał o dobro Bolesławian? Zaczyna być smutno -- demokratyczne władze w " demokratyczny sposób" wypowiedziały wojnę swoim przedsiębiorcom istotneinformacje.pl/… Źródło - przyjaznapolska.blog.onet.pl.