Miasto ubolewa patrząc jak polityka zżera po kolei wszystkie oddolne inicjatywy. Nie jest tajemnicą że największą trudnością w promowaniu czegokolwiek jest -- POMYSŁ. Tymczasem w każde zdarzenie wplatane są " białe kołnierzyki ". Dla podkreślenia i wypromowania własnej osoby ludzie władzy poświęcają nie tylko pomysły, poświęcają niestety całą Polską przedsiębiorczość. Zarówno pracodawców jak i pracobiorców. To tu tkwi klucz do rozwikłania problemu. Z wielkim mozołem wymyślane są sposoby na ograbienie społeczeństwa a potem za uzyskane kwoty buduje się pozycje polityczne. *. * pozycja polityczna -- bardzo dobrze opłacana praca z ogromną ilością przywilejów i niewielką odpowiedzialnością, pozostawiająca rządzącemu na swoiste widzi mi się. Oraz nieomal nieograniczony dostęp do kasy.2010-05-10, 06:26Czas pokaże który kolos ma gliniane nogi -- ta urzędnicza wielkość prowadzi wprost do tego co już wydarzyło się w Grecji.