Złodziej ukradł… dwa szopy pracze. Jest nagroda

Złodziej ukradł… dwa szopy pracze. Jest nagroda
fot. FOPiT GOBI Przesympatyczne zwierzaki na tyle oswoiły się z ludźmi, że zuchwała kradzież, niestety, okazała się bajecznie prosta.
istotne.pl kradzież, zwierzęta

Do zdarzenia doszło w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, który w podlegnickiej miejscowości Raczkowa prowadzi Fundacja Ochrony Przyrody i Rozwoju Turystyki FOPiT-GOBI. Nieznany sprawca pod osłoną nocy rozciął siatkę i ukradł Pompona i Kitkę, parę szopów praczy, podopiecznych organizacji.

Zwierzaki trafiły do ośrodka jako oseski. Pracownikom fundacji udało się je wykarmić butelką. Podjęto decyzję, aby ich nie usypiać, lecz spróbować je oswoić. Co udało się znakomicie: Pompon i Kitka świetnie czuły się w ludzkim towarzystwie. A to, niestety, niesłychanie pomogło złodziejowi. Jest duże bowiem prawdopodobieństwo, że od razu zaczęły się przymilać do przestępcy.

Pracownicy czują ogromny żal, bo bardzo przywiązali się do swoich szopów. Ufundowali 1000 zł nagrody za wskazanie złodzieja.

Co ciekawe, do usiłowania kradzieży szopów doszło w podobnym ośrodku w Puchaczówce k. Wrocławia. Ta próba spaliła jednak na panewce, bo tamte zwierzaki były oswojone jedynie z właścicielami, agresywnie reagowały na obcych. Mało tego, gdy złodzieje włamali się na teren ośrodka, raban podniosły ptaki. Właściciel obudził się i przepłoszył bandytów.

Więcej informacji na stronie Fundacji.