Rozmowa z oskarżonymi Anną i Joanną o rozklejaniu wizerunku tęczowej Matki Boskiej

Rozmowa z oskarżonymi Anną i Joanną o rozklejaniu wizerunku tęczowej Matki Boskiej
fot. Garry Rissman 13 stycznia ruszył proces przeciw trzem aktywistkom za rozklejanie wokół kościoła św. Dominika w Płocku wizerunków Maryi i Jezusa z tęczowymi aureolami. Kobietom grozi do 2 lat więzienia. O procesie rozmawiamy z oskarżonymi o obrazę uczuć religijnych: Joanną i Anną. Wywiad on-line o 18:00.
istotne.pl kościół, lgbt, na żywo

Trzy aktywistki Elżbieta, Joanna i Anna zareagowały na homofobiczną dekorację Wielkanocnego Grobu Pańskiego z 2019 roku w kościele parafii św. Kolbego w Płocku. Nad krzyżem z biało-czerwoną szarfą umieszczono napis „Zachowaj nas od ognia niewiary”, a pod  krzyżem ustawiono pudła z napisami:  „Hejt”, „Pogarda”, „Chciwość”, „Kradzież”, ale także „Gender”, „LGBT”, „Zboczenia”.

Rozklejane w okolicy kościoła wizerunki Matki Boskiej Częstochowskiej i Jezusa z tęczowymi aureolami były formą przeciwstawienia się pogardzie i nienawiści oraz wsparciem dla osób o mniejszościowej orientacji seksualnej. Działacze na rzecz równości w wizerunku Matki Boskiej Równościowej widzą symbol macierzyńskiej troski i opiekuńczości wobec wszystkich, a szczególnie osób marginalizowanych i wykluczanych.

Aktywistki o procesie i jego kontekście:

Rozprawa trwała 8 godzin. Przed sądem była pikieta. Kilkadziesiąt osób wspierało nas.

Byłyśmy przygotowane na wizytę Kai Godek.

Było ciężko tego słuchać. Na sali sądowej był seans homofobicznej nienawiści.

Padały słowa o chorobie i zboczeniu.

Jak ma czuć się młody człowiek pozbawiony wsparcia i słyszący takie słowa ze strony kościoła.

Przygotowując się do tej akcji myślałam o osobach młodych.

Tęcza na tle aureoli jest tęczą 6-kolorową, jest symbolem społeczności LGBT. Nie odnosimy się symboliki biblijnej.

Ksiądz na procesie zrównał orientację seksualną z grzechem, występkiem.

Kościół przyzwyczaił się do tego, że ma wpływ na politykę.

Dostałyśmy dużo słów wsparcia z różnych stron, w tym z Nowego Jorku.

Wykorzystałyśmy 6-barwny motyw tęczy, symbol miłości absolutnie bezwarunkowej, bez względu na to kim kto jest.

Mam nadzieję, że udało nam się dowieść tego, że działałyśmy w dobrej wierze i w słusznej sprawie.

Blisko 70% nastolatków LGBT doświadczyło jakiejś formy przemocy. Prawie tyle samo miało myśli samobójcze.

Chciałyśmy zapobiec dalszej eskalacji nagonki i szczucia na osoby LGBT.

Zachęcamy media do otwartości na osoby reprezentujące społeczność LGBT. Zachęcamy do rozmawiania z nim, tak żeby miały swój głos i swoje miejsce.

To kolejna sprawa o obrazę uczuć religijnych, w której prokuratura działała z niezwykłą gorliwością, której tak brakuje, kiedy trzeba ścigać pedofili w sutannach. Przypomnijmy, że umorzono postępowanie w sprawie tęczowych flag zawieszonych latem na stołecznych pomnikach. A domniemanych sprawców tej akcji prokuratura szukała z niezwykłą zawziętością, godną lepszej sprawy. W tym roku rozpocznie się też proces trzech aktywistów, którzy obalili pomnik księdza Jankowskiego w Gdańsku. Prokuratura przedstawiła akt oskarżenia, a aktywistom grozi do pięciu lat więzienia.