Gminy Nowogrodziec i Osiecznica stracą grube miliony? Apelują o zmianę prawa

Gminy Nowogrodziec i Osiecznica stracą grube miliony? Apelują o zmianę prawa
fot. freeimages.com (ekelzarth) Na stronie nowogrodzieckiego samorządu opublikowano apel do parlamentarzystów.
istotne.pl prawo, gmina nowogrodziec, gmina osiecznica, podatek

Jak czytamy w piśmie opublikowanym na stronie Urzędu Miejskiego w Nowogrodźcu:

Szanowne Panie, Szanowni Panowie
Posłowie i Senatorowie

Burmistrz Nowogrodźca oraz Wójt Gminy Osiecznica zwracają się z wnioskiem do Państwa Posłów i Senatorów o podjęcie pilnej inicjatywy ustawodawczej w zakresie nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym, w kontekście ograniczenia możliwości wyłączenia spod opodatkowania podatkiem od nieruchomości gruntów wchodzących w skład infrastruktury kolejowej przez przedsiębiorców, albowiem obecny stan prawny umożliwia jawne nadużycia, wobec których Gminy są bezsilne.

Pod koniec 2016 r. znowelizowano ustawę o transporcie kolejowym, redefiniując w sposób niezgodny z europejską dyrektywą 2012/34/UE pojęcie infrastruktury kolejowej. Przy okazji znowelizowano także ustawę o podatkach i opłatach lokalnych w zakresie regulującym zwolnienia z podatku od nieruchomości tejże infrastruktury. Znowelizowana ustawa o podatkach i opłatach lokalnych zwalnia z podatku od nieruchomości, od 1 stycznia 2017 roku, nie tylko, jak to miało miejsce dotychczas, budowle i grunty pod nimi, ale także budynki i grunty wchodzące w skład infrastruktury kolejowej. Zmiana jest istotna, gdyż wprowadza zwolnienie z podatku dla budynków, które do tej pory ze zwolnienia nie korzystały w ogóle i rozszerza zwolnienie dla gruntów, które do tej pory mogły być zwolnione z podatku tylko pod warunkiem, że byty zajęte pod budowle wchodzące w skład infrastruktury kolejowej. Obecnie zwolnieniu podlegają całe działki ewidencyjne wchodzące w skład infrastruktury kolejowej.

W tym kontekście chcemy wskazać na konkretny przykład z terenu Gminy Nowogrodziec i Gminy Osiecznica. Spółka działająca na terenie Gminy Nowogrodziec złożyła do Burmistrza Nowogrodźca wniosek o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości, załączając do wniosku korekty deklaracji na podatek od nieruchomości za lata 2017-2020. Spółka, jako uzasadnienie do wniosku, wskazała fakt posiadania przez nią bocznicy kolejowej, która wraz z przyległą infrastrukturą ma podlegać zwolnieniu z podatku od nieruchomości [...]. Na skutek posiadania na swoim gruncie bocznicy kolejowej, Spółka wyłączyła spod opodatkowania praktycznie cały obszar posiadanych nieruchomości sięgający ok. 90 ha, na którym prowadzi działalność gospodarczą-wydobywczą, pomimo iż obszar zajęty pod bocznicę wynosi zaledwie około 5% tej powierzchni, albowiem główna część zakładu oraz bocznica znajdują się na tej samej działce ewidencyjnej. Wysokość korekty podatku od nieruchomości wyniosła ponad 2.000.000 zł. Jest to duży ubytek w budżecie Gminy Nowogrodziec.

Jak jest w Gminie Osiecznica?

W piśmie podpisanym przez wójta Osiecznicy Waldemara Nalazka i burmistrza Nowogrodźca Roberta Relicha czytamy:

Analogiczna sytuacja jest w Gminie Osiecznica, w której ten sam przedsiębiorca również złożył wniosek o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości wraz z korektami deklaracji za lata 2017-2020, wyłączając spod opodatkowania działkę ewidencyjną o powierzchni ok. 90 ha, na której prowadzi działalność gospodarczą-wydobywczą, a na której znajduje się bocznica kolejowa. Podkreślenia wymaga fakt, że linia kolejowa przebiegająca przez Osiecznicę jest nieczynna, a bocznica i tory kolejowe wykorzystywane są jedynie przez tego przedsiębiorcę i na jego potrzeby związane z prowadzoną działalnością gospodarczą. Skutek finansowy złożonej korekty za lata 2017-2020 wynosi ponad 2.500.000 zł. Powyższa sytuacja skutkuje również na przyszłość. W roku 2021 opisana sytuacja spowoduje zmniejszenie wpływów do budżetu Gminy, z tytułu podatku od nieruchomości, o kwotę około 800.000 zł, co stanowi spadek dochodów z tego tytułu o ponad 10%.

Tym samym, skutkiem obecnego stanu prawnego wynikającego z ustawy o transporcie kolejowym oraz ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, praktycznie każdy podatnik podatku od nieruchomości, posiadający na swoim terenie bocznicę kolejową, może podejmować działania służące wyłączeniu lub radykalnemu ograniczeniu obowiązku podatkowego w podatku od nieruchomości, na szkodę gmin, na których terenach prowadzi działalność gospodarczą. Powyższe może również zaburzać uczciwą konkurencję, albowiem przedsiębiorcy nie posiadający bocznicy kolejowej będą opłacać podatek od nieruchomości na dotychczasowych zasadach, bez żadnych zwolnień, co wprost przekłada się na koszty działalności (takim przykładem są Gminy Leśna czy Gmina Platerówka, gdzie funkcjonują przedsiębiorcy o podobnym profilu działalności, jednak bez bocznic na terenie należącym do przedsiębiorców, a więc podmioty te nie mogą oczekiwać obniżenia standardowej wysokości podatku od nieruchomości, co przekłada się na zwiększenie kosztów działalności na tym samym rynku produkcji).

O takiej wadliwej – w ocenie Burmistrza Nowogrodźca oraz Wójta Gminy Osiecznica – sytuacji prawnej wielokrotnie przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego, informowali Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Infrastruktury oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów (pisma kierowane do tych instytucji w załączeniu), wskazując również na wadliwą implementację prawa wtórnego UE w polskim prawodawstwie w tym aspekcie. [...]

Włodarze dodają:

Ze swej strony stanowczo stwierdzamy, iż istniejąca obecnie sytuacja związana z wprowadzonym od 2017 r. nowym stanem prawnym w zakresie opodatkowania infrastruktury kolejowej jest sprzeczna z interesem Państwa Polskiego, samorządów szczebla gminnego oraz wielu przedsiębiorców, których konkurencyjność na rynku może być zaburzona wadliwymi regulacjami, w kontekście uprawnienia do nadmiernego zwolnienia od podatku od nieruchomości nielicznej grupy przedsiębiorców, posiadających na swym terenie elementy infrastruktury kolejowej.

Straty finansowe po stronie samorządów oraz wielu przedsiębiorców w tym zakresie są znaczne. W kontekście samych samorządów szacuje się je (w sposób umiarkowany) na kwotę 1 400.000.000 zł rocznie. W obecnych trudnych czasach związanych ze stanem epidemii COVID 19 jest to potężna wyrwa w budżetach gmin, obarczonych wszak również szeregiem innych zadań i obowiązków, przy jednocześnie zmniejszających się wpływach budżetowych.

Z uwagi na charakter sprawy, prosimy o pilne zajęcie się tematem, aby mogło dojść do zmiany wadliwych przepisów jeszcze przed końcem listopada 2020 r., albowiem tylko w takiej sytuacji nowe rozwiązania mogłyby wejść w życie od 1 stycznia 2021 r.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.