Wpadł złodziej prądu i seryjny włamywacz. Nie pomogła mu sprytna kryjówka

Wpadł złodziej prądu i seryjny włamywacz. Nie pomogła mu sprytna kryjówka
fot. KPP Bolesławiec Mężczyzna jest recydywistą, dlatego też grozić mu może kara od roku do nawet piętnastu lat pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, kradzież, włamanie

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Nowogrodźcu, prowadząc działania operacyjne, ustalili sprawcę kradzieży akumulatora, felg, rozrusznika i kabli. KPP:

Mężczyzna ukrywał się przed śledczymi, stworzywszy specjalny schowek w konstrukcji budynku. W wyniku szczegółowego przeszukania posesji mundurowi znaleźli kryjówkę i dokonali zatrzymania podejrzanego, ujawniając kolejne przestępstwo popełniane przez 34-letniego mieszkańca gminy Nowogrodziec.

Jak się okazało, w domu podejrzanego porozciągane były przedłużacze, które doprowadzały prąd do grzejnika i telewizora. Co jednak zwróciło uwagę mundurowych, w skrzynce, gdzie podłączone były przewody, brakowało licznika. Funkcjonariusze:

Przedstawiciele zakładu energetyki potwierdzili, że pobór prądu jest nielegalny. Z wyliczeń elektrowni wynika, że mężczyzna dokonał kradzieży energii na kwotę ponad 6 tysięcy złotych.

Zatrzymany jest doskonale znany policji. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy mundurowi udowodnili mu popełnienie aż 8 przestępstw. 34-latek ma zarzuty m.in. umyślnego uszkodzenia mienia, kradzieży z włamaniem, ucieczki przed patrolem policji (kierował autem mimo sądowego zakazu), a także posiadania narkotyków i kradzieży prądu.

Jako że 34-latek jest recydywistą, teraz grozić mu może kara od roku do nawet piętnastu lat pozbawienia wolności.