Kradli paliwo na potęgę. Jednej nocy zwinęli kilkaset litrów. Wpadli na gorącym uczynku

Kradli paliwo na potęgę. Jednej nocy zwinęli kilkaset litrów. Wpadli na gorącym uczynku
fot. KPP Lubin Przypomnijmy. Za kradzież grozi kara od trzech miesięcy do nawet pięciu lat pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, kradzież, paliwo

Policjanci z lubińskiej drogówki otrzymali komunikat od dyżurnego, że na jednej ze stacji paliw dokonano kradzieży 421 litrów paliwa za ponad 2 tys. zł. – Funkcjonariusze, patrolując ulice, zwracali uwagę na stacje paliw na terenie miasta i na drogach wylotowych z Lubina – informuje asp. szt. Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

I dodaje:

W pewnym momencie zauważyli na jednej ze stacji samochód marki Volkswagen na złotoryjskich tablicach rejestracyjnych, który został użyty do wcześniejszej kradzieży paliwa. Przy dystrybutorze stał mężczyzna i tankował olej napędowy do plastikowego pojemnika ze specjalnie wyciętym otworem.

28-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego został zatrzymany. W ręce mundurowych wpadł też jego 23-letni wspólnik, który siedział z tyłu pojazdu, przy baniaku. (Młodszy z podejrzanych również jest mieszkańcem powiatu lubińskiego).

Jak się okazało, 28-latek zdążył wlać do baniaka ponad 254 litry oleju napędowego. Dalszą kradzież udaremnili mu policjanci.

Na tym jednak nie koniec. Tablice rejestracyjne volkswagena złodziei przypisane były samochodowi marki Ford. Dodatkowo w aucie, którym poruszali się podejrzani, znaleziono niemieckie blachy.

Mało tego, wyszło na jaw, że zatrzymani dokonali co najmniej kilku kradzieży paliwa z różnych stacji zlokalizowanych na terenie Lubina i powiatów ościennych.

Teraz 28- i 23-latkowi grozić może kara od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa, mundurowi nie wykluczają kolejnych zatrzymań.