Kibicowska oprawa w Rynku. Policja ustala, czy doszło do złamania prawa

Kibicowska oprawa w Rynku. Policja ustala, czy doszło do złamania prawa
fot. czytelnik Sprawą oprawy kibiców Zagłębia Lubin na bolesławieckim Rynku zajmuje się Komenda Powiatowa Policji.
istotne.pl policja, piłka nożna

Kibice Zagłębia Lubin zgromadzili się na bolesławieckim Rynku w sobotę 21 września. Było to przed ważnym meczem ze Śląskiem Wrocław. Zaprezentowali swoje poparcie dla Miedziowych. Uczynili to w dość specyficzny sposób: stanęli na schodach ratusza i używając świec dymnych, skandowali m.in. „Zagłębie Lubin” i „Je*ać ku*wy z Oporowskiej”, po czym przeszli z odpalonymi racami w kierunku ulicy Asnyka.

Filmik z kibicami przy Ratuszu otrzymaliśmy na skrzynkę redakcyjną.

Czy podoba ci się oprawa kibiców?
Nie
63.00 % głosów: 509
Tak
35.27 % głosów: 285
Nie mam zdania
1.73 % głosów: 14

Sprawą kibicowskiej oprawy zajmuje się bolesławiecka policja. Mundurowi ustalają czy doszło do złamania prawa.

Czy w centrum miasta wolno używać świec dymnych, rac, petard i wulgaryzmów? W tym momencie warto przypomnieć sprawę Jurka Owsiaka, który za publiczne użycie wulgaryzmów, na festiwalu w Kostrzynie nad Odrą, odpowiadał przed sądem.