Opustoszały półki z makaronami, kaszami, mąką, mlekiem, płatkami i wodą mineralną, wykupywano też papier toaletowy, herbaty i chipsy. Wciąż są słodycze, sery, wędliny oraz droższe produkty zbożowe. Nie brakuje alkoholi.
Po 22:30 w Carrefourze kolejka do kas. Kupujący mają pełne wózki wody mineralnej, mąki, kaszy, makaronu i papieru toaletowego. Puste są półki z tańszymi produktami spożywczymi, droższych wciąż jest pod dostatkiem. Nie są to zakupy nieprzemyślane, klienci szukają promocji, by zrobić zapasy. Co zrobią z tym tanim makaronem i kaszą? Miejmy nadzieję, że je zjedzą, a nie wyrzuca przeterminowane, bo dostawy do sklepów będą realizowane bez problemów. Nie wiemy jeszcze jakie straty pociągnie za sobą panika związana z koronawirusem, ale wiemy już, że handlowcom i producentom spożywczych artykułów wzrosną obroty.
Galeria (8)
1 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl2 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl3 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.plPokaż pozostałe zdjęcia (5)
4 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl5 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl6 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl
7 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl8 / 8Zakupy w dobie koronawirusa w Bolesławcu · Autor zdjęcia: istotne.pl