Ja w przeciwieństwie do Ciebie Sisaja jak mam w domu brudno to sprzątam. W czystym pomieszczeniu milej się spędza czas.Pozdrawiam.
Jest konflikt w PWiK w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Jest konflikt w PWiK w Bolesławcu.
-
-
Ile razy przyjde na Lasicka cos zalatwic panie nie maja co robic!!! Siedza damulki. Ja bym na miejscu Andrzeja polowe stamtad wywalil! Na bruk! Do domu,tyle pozytku!
-
Dodam tylko,że jakis rok temu mialam przyjemnosc rozmawiac z Panem Hodowanym i zrobil na mnie bardzo dobre wrazenie, wielkie moje zdziwienie że nie pracuje już w Wodociągach. A co do obecnego "kierownika" to wspolczuje pracownikom bo tez ich kilku zdołałam poznac. Nazwisko Chodyra bardzo źle mi sie kojarzy!!! ODDAM DIETY pod Kościólkiem to tak zwany chwyt marketingowy.BLEEEE
-
Panie Piotrze znamy sie bardzo dobrze to po pierwsze. Po drugie pisałem o czasie kiedy pan był radnym rady powiatu bolesławieckiego a Burniak prezydentem tj. w okresie 1998-2002. Wtedy się panu najlepiej powodziło. Nie jest moją intencją poniżać Pana w oczach innych, a już na pewno podważać tego co pan potrafi czy jakim pan jest człowiekiem. Przypominam panu że kiedyś miała między nami rozmowa w której zapowiedziałem że kiedyś pan zapłaci za swoją postawę. Teraz pan czuje na własnej skórze. Przepraszam jeśli pana uraziłem.
-
Boze Pan Molenda to byl dyrektor! Nie bedzie juz takie go drugiego! A Burniak to byl wogole porazka! Dobrze ze wysiudany!
-
Odpowiadając anonimowemu internaucie "Piotr rewers"Anonimowy rozmówco chyba szkoda czasu na dyskusję z kimś kto obraża innych ludzi nie mając na to żadnych dowodów. Podaj je i podpisz się pod nimi. Nie chowaj się za anonimowością. Chcesz być odważny, rozliczać innych, proszę bardzo tylko mniej odwagę się przedstawić. Wstydzisz się siebie i swojego nazwiska , bo ja nie .Piotr Hodowany
-
Panie Piotrze Hodowany - napisałem panu, że nie mam zamiaru pana obrażać (a już o obrażaniu innych nie ma mowy). napisałem że jeśli pan dotknąłem to przepraszam, widocznie do dla pana za mało.Ja nie chowam się za anonimowością jestem bardzo, blisko pana, niemniej jednak nie jest pan wart tego aby poświęcać panu więcej czasu, proszę o trochę cierpiwości wkrótce podejdę do pana i sprawę załatwimy. Życzę zdrowia w załatwianiu pracy - myślę, że czyszczenie szamb to na początek dla pana dobre zajęcie ("wszak żadna praca nie....", a resztę niech pan udowodni) w celu przywrócenia panu równowagi psychicznej i fizycznej- (jak tam kolana?) Pozdrawiam to ja - pańskie drugie jaaaa!
-
Panie Piotrze, proszę się nie martwic obelgami. Wiem, ze jest Pan doświadczonym pracownikiem o dużej fachowości. Wyrzucanie z pracy takich ludzi jak Pan to przejaw beznadziejności Pana Chodyry, Bakalarza. proszę uwierzyć , ze wiem co mówię. Trzymam kciuki za sprawy sądowe i życzę szczerego szczęścia bo w tym mieście w sadzie pracy trzeba je mieć wiele. Ten świat Polski jest tak dziwny, ze katolicka prawica potrafi bezlitośnie rujnować życia przeciwników jednocześnie spowiadać się i uczęszczać na co miesięczne procesje wokół rynku. Gdzie w nich Bóg i poszanowanie bliźniego swego? Ojcowie dyrektorzy jesteście żałośni, wszystko na pokaz w pierwszej ławce kościelne. Piotrze trzymam kciuki, powodzenia.
-
Na czym polega katolickość tej "prawicy" ?Nie wiem czemu akurat katolickość tu ma coś do rzeczy, bo niemal bez wyjątku cały światek polityczny Bolesławca jest "katolicki" - włącznie z C.Przybylskim i K.Stasikiem (też nieźle radzący sobie z "niszczeniem przeciwników" - ba! nie gardzący współpracą z postkomuną). Politycy zawsze się "żarli" (nieraz na pokaz).Jak wspomniałem wyżej - immanentną cechą demokracji jest zmiana władz po wyborach - vide wskazane USA. Robią tak wzyscy. Ale jeśli to MY robimy to jest powoływanie ludzi kompetentnych, a jak przejmują władę inni to "wyrzucanie ludzi" i "rujnowanie życia przeciwników"!PSWg mojej wiedzy prawica to wolny rynek, niskie podatki, brak ingerencji państwa w gospodarkę, brak socjalu, własność prywatna firm...W Polsce (w Bolesławcu) to ja prawdziwej prawicy nie widzę.
-
„Katolicka prawica potrafi bezlitośnie rujnować życie przeciwników jednocześnie spowiadać się i uczęszczać na co miesięczne procesje wokół rynku. Gdzie w nich Bóg i poszanowanie bliźniego swego.”Kto tu się powołuje na sumienie i moralność? Czy SLD jest aż takie święte? Czyim spadkobiercą jest SLD wiedzą wszyscy. Skąd wzięły się te afery z Pęczakiem Sobotką, Oleksym, Jagiełłą i innymi? Niejeden popadł już w matnię komunistycznej manipulacji. Gdyby wyborcy działali racjonalnie i nie dawali się nabierać na utopijną-zakłamaną "troskę o biednych" (w rzeczywistości jest to w y ł ą c z n i e troska o "zaopiekowanie się" naszymi pieniędzmi!), lewica już dawno zniknęłaby z powierzchni ziemi!
-
Dobre wątki ale nie na temat, dajmy spokój na razie PWiK, co nie zmniejsza mego poparcia co do oceny krytycznej takich pozostałości na mapie naszego miasta jak Bakalarz czy Chodyra. Powinniśmy współczuć tym, którzy na to zasługują, a nigdy nie dają znać, że tego potrzebują, zaś współczucie takim ludziom jak pan Hodowany wykracza poza przyzwoitość.
-
Pan Chodyra nie ma żadnych sukcesów na stanowiskach kierowniczych to marionetka. Nigdy tak właściwie solidnie nie pracował.To co sie dzieje to czystka polityczna.Pracownicy walczcie o swoje prawa.