Rzeczniczka prasowa miasta nie udziela odpowiedzi

Dyskusja dla wiadomości: Rzeczniczka prasowa miasta nie udziela odpowiedzi.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdyby Pan Krzysztof rzetelnie przekazywał informacje, które otrzymywał od rzecznika miasta, to dzisiaj nie byłoby tyle szumu,zbyt czesto zdarzało sie Panu przekręcać, zniekształcać informacje,ciekawe że inne media potrafią to robić, chyba Pan jeszcze nie dorósł do roli dziennikarza, na nauke nigdy nie jest za późno...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przezabawni jesteście. Próbujecie odwrócić uwagę od problemu naskakując na pana Gwizdałę. Zdaje się, że w całym miescie on jeden chyba ma wykształcenie dziennikarskie, kończył wybitną uczelnię i jego praca sama się broni. Skaczecie na niego, bo nie potraficie obronić poruszanego problemu nieudzielenia informacji. Toż to zwykła zagrywka obozu osób związanych z władzą lub mających jakieś problemy osobowościowe.
    Marudy, które chcą ukryć prawdę, będą teraz pisać na pana Gwizdałę najróżniejsze rzeczy, byle odwrócić uwagę od problemu. Napiszą pewnie jeszcze, że Gwizdała na niczym się nie zna, że nic nie potrafi, że pewnie pisać i czytać nie umie.
    To jest bardzo przykre, że gdy ktoś wyciąga poważny problem, to zaraz miernoty siadają do klawiatury i wypisują na autora różne brednie. Ale nie tylko w Bolesławcu tak jest. Pamiętacie jak próbowali odwrócić kota ogonem, gdy na jaw wyszły "taśmy Beger", gdy mówiono o seks skandalu w Samoobronie? Teraz tu, trochę mniejszy problem, ale jednak jest. I próbują odwrócić kota ogonem. Cieszę się, że mamy w Bolesławcu takiego Sekielskiego czy Morozowskiego. Odwagi Panie Krzysztofie! Nie wiem, czy Pan to przeczyta, ale proszę nie reagować na krytykę różnych anonimowo występujących ludzi. Robią to z czystej złośliwości i zazdrości, publicznie nigdy by się nie odważyli.
    Gratuluję tematu i liczę że będzie ciąg dalszy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polska jest w UE. Mieszkamy w Europie a nie w Azji. Mamy inne standarty niż te, które obowiązywały w feudaliźmie. Obywatele to nie bydło, tylko PODMIOTY ! Komuny już nie ma ale pozostały stare nawyki w myśleniu pana Romana, pani Gergont i kilku jeszcze, że nie wymienię tu zacnej pani Babijczuk, czy "obrotowego" Prabuckiego, starego zomowca Andrusieczki, czy szarej miejskiej eminencji - Całokidziego, ...Pani Gergont nie zna PAWA, KONTYTUCJI i STANDARTÓW jakie panują w Europie, w UE. Ciekaw jestem o czym myśli nasza "Aga", jak cieplutko nazywa ją Benek, kiedy jedzie do Francji, widzi tam cywilizację, wyluzowanych, dobrze ubranych polityków i uśmiechnięte społeczeństwo obywatelskie. Jak Pani myśli, Pani Gergont SKĄD się to bierze? Może z sowieckiej tradycji traktowania ludzi jak bydło?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    miało być oczywiście:PRAWA, KONSTYTUCJI, STANDARTÓW ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ma być rzetelny i obiektywny portal? Odnoszę wrażenie, że jest to miejsce pełne antagonizmów w którym szuka się tego co dzieli a nie łączy. Stara dziennikarska sztuczka - im gorzej tym lepiej, byleby przyciągnąć uwagę czytelników.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do "Staś" - nie obrażaj ZOMOWCóW, Pan Andrusieczko był ORMOWCEM.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę.....,że OBIEKTYWNY ma najwięcej w tym wszystkich racji. To przecież urzędnik a nie kto inny ma OBOWIAZEK w wyznaczonym terminie odpowiadać na pytania/ tym bardziej rzecznik/. I to nie podlega żadnej dyskusji. A to,że nie chce tego robić, bo nie umie znależć się w trudnych sytuacjach toż to najbardziej oczywisty przyczynek do dymisji lub też zwolnienia takiej osoby. Czy to takie trudne?.Dziennikarz jest dziennikarzem i ma prawo zadawać takie czy inne pytania. Tak samo jest z obywatelami. Czy to też ciężko pojąć. Nie interesuje mnie kto zadaje pytania Nowak czy Gwizdała. Chciałabym usłyszeć lub przeczytać odpowiedź.I tyle

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja też chciałabym się dowiedzieć, jak ustosunkował się do tego prezydent, oprócz wypowiedzi, którą widziałam we fragmencie sesji, czyli przyznaniu racji pani Gergont. Niech się wypowie w telewizji lub na stronie urzędu miejskiego. Ale niech się odezwie!Znów uważa, że nie musimy wiedzieć?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie spodziewałbym się wypowiedzi prezydenta w tej kwestii. Nikogo ta sprawa, poza kilkoma czytelnikami portalu, nie interesuje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ci, którzy atakują b.org i pana Gwizdałę, nie mogą po prostu znieść, że wśród rzeszy osób mieniących się być dziennikarzami w naszym mieście, on jeden faktycznie dziennikarzem jest. I dobrze, że zrobił relację z sesji Rady Miasta. Nie miałam pojęcia, że prezydent jest w bezpośrednim kontakcie taki arogancki!!! A jego rzeczniczka??? - Niekompetencja i bezczelność! Dziękuję, Panie Krzysztofie, bez Pana filmów nie miałabym takiego rozeznania. Pozdrawiam i życzę wytrwałości i sukcesów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do Tomka Sikorskiego: jak to policzyłeś, że "sprawa" kompromitacji Pani Gergont dotyczy "kilku" czytelników? Podaj proszę dane na ten temat!Do kaziutka: Andrusieczko, jak potwierdzą to pracownicy ZG Konrad był powoływany na zgrupowania ZOMO.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rozmawia się o rzeczniczce na mieście. Poszła nawet plotka, że została nagrana ukrytą kamerą. Nie wiem kim jesteś Tomku Sikorski, ale bardzo się mylisz. Tylko parę osób wypowiada się na Forum, ale miasto o tym mówi i ludzie czekają na marcową sesję, która - tu prośba do Krzysztofa Gwizdały, znów powinna się tu pojawić. Postuluję pokazać ją we fragmentach. Czasami bowiem prezydent ma też rację. Całość, tak jak i on, uważam za nużącą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwię się ,że byli rzecznicy reagują na te zaczepki Gwizdały.Celowe nagłaśnianie sprawy małego człowieczka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Małego czy wielkiego, zaczepki czy też nie... Faktem jest, że osoby piastujące urzędy rzeczników i powołane do tego, aby informować, udzielać odpowiedzi i służyć rzetelną i kompetentną wiedzą muszą mieć odpowiednie przygotowanie. Nie mówię tylko o tym merytorycznym. Należy umieć obchodzić się z ludźmi, czego z całą pewnością rzeczonej PANI brakuje. A ta "szlachecka" buta i powaga rangą swoją sięgająca niemal profesorskich tytułów (albo przynajmniej światowej klasy dziennikarstwa) są wręcz infantylne. Jak cała postać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przypomnę Kodeks Etyki Dziennikarskiej:21. Angażowanie się dziennikarzy w bezpośrednią działalność polityczną i partyjną jest również przejawem konfliktu interesów i należy wykluczyć podejmowanie takich zajęć oraz pełnienie funkcji w administracji publicznej i w organizacjach politycznych.Przypomnę kolejny raz, że pan Gwizdała jest rzecznikiem prasowym starostwa. Czy nie jest to właśnie wspomniane w kodeksie pełnienie funkcji w administracji publicznej? To tak jakby Agnieszka Gergont miała własny portal, na którym "jechałaby" na starostwo. Ufalibyście jej? Nie dajcie się ogłupić - tu dzieje się polityka, nie dziennikarstwo :-)