Rady miasta i powiatu mają przewodniczących

Dyskusja dla wiadomości: Rady miasta i powiatu mają przewodniczących.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Andrusieczko był kiedyś miom sąsiadem.Utrudniał życie komu mógł i jak mógł. Z tego co mi wiadomo był w ORMO .O ZOMO też słyszałam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myśle, że powinnismy sie dobrze przygladać działaniu naszych Radnych - to najwazniejsze. Mam nadzieję, że będą przywrócone solidne relacje z sesji w TLB ! Czekam na to !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem teraz przejazdem, krótko w swoim dawnym mieście, ale to nie znaczy, że nim się nie interesuję. Dziwi mnie lista niektórych nazwisk z Rady Miejskiej. Co ci ludzie zrodili do tej pory dla Bolesławca ( ale naprawdę zrobili !!!) że są radnymi ???!!! Czy nasze społeczeństwo aż tak dalece dało sie otumanić kolorowym plakatom i ulizanym czuprynom ? Myślę, że najpierw należało pokazać, że jest się prawdziwym społecznikiem na innej niwie, a potem porywać się na władzę. To jakaś tragikomedia !!!

  • Domyślam się Panie Bernardzie, że następny artykuł bedzie o pozostałych radnych, ponieważ pominął Pan "szczególny" życiorys członka ZOMO, radnego Andrusieczki. Niedokończenie tego cyklu "życiorysów" bolesławieckich radnych, który Pan rozpoczął uważałbym za niepoważne traktowanie opinii publicznej. Pamiętam takie zdjęcie, gdzie Piotr Roman razem z radnym seniorem Andrusieczką ... Pozdrawiam

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chodziło mi raczej o tych ludzi, którym się najbardziej radykalnie zmienił światopogląd przez lata : ) Zresztą wszystkie przykład mogłyby się nie zmieścić w gazecie : )To nie jest cykl, raczej forma zwrócenia uwagi na pewien mechanizm. Ten mechanizm zresztą wyborcom , jak widać, zupełnie nie przeszkadza : )Zdjęcia z panem Andrusieczką i prezydentem nie mam, nie wiem o jakie chodzi.

  • Nadal uważam, że radny Andrusieczko jest wart uwagi. "Jego radykalna zmiana" to od bycia aktywnym w poparciu dla dyktatury Jaruzelskiego (członek ZOMO) do przezkameleonienia się w miłośnika Demokracji.Opinia publiczna nie jest zaznajomiona z tymi fenomenami i może właśnie dlatego w wyborach jest bezrefleksyjna.Zdjęcie z otwarcia sesji publikował któryś z bolesławiedckich portali.Pozdrawiam

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nim wyjadę, jeszcze raz włączam się do dyskusji nad Radą Miejską. O życiorysach i kwalifikacjach ( głównie tych chyba nie branych pod uwagę, ale dla mnie najważniejszych, czyli autentycznych i potwierdzonych życiem predyspozycjach do pracy dla dobra społeczeństwa, a nie pio "załapaniu się" tylko dla siebie) trzeba było rozmawiać przed wyborami. Teraz - to tylko bicie piany ! Koń jaki jest - kazdy widzi !!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fajna rada - nie weszli ludzie z autentycznym poparciem spolecznym, a za to pełno tam "działaczy", którzy uciułali glosy z całych list. "Wybrańcy" ludu, hahahaha !