Nikt nie dba o plac zabaw przy ul. Łukasiewicza

Dyskusja dla wiadomości: Nikt nie dba o plac zabaw przy ul. Łukasiewicza.


  • xxx, 2007-07-23 19:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    a niech sie syf tam robi co kogo to obchodzi widac to po zdjeciach a pozniej sie urzad miasta zdziwi jak zaczna sie pretensje niby tam kamera jest na ten plac zabaw a syf jak na wysypisku smieci hehe

  • ela, 2007-07-23 20:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiele razy przechodziłam koło tego placu i nie widzialam na nim ani jednego dziecka. Nikogo nie było. Zazwyczaj dzieci, szczególnie te małe, pod opieką rodziców, nie rzucają puszek po wypiciu piwa. Nie zostawiają też niedopałków przy ławkach.Nie sądzę, aby były autorami napisów, które widnieją na zdjęciu. Te paskudztwa pewnie robią dorośli, jak jest trochę ciemniej i dla niektórych przyjemniej.

  • slawek (ANueCz), 2007-07-23 22:42 Cytuj Zgłoś nadużycie

    jak cholota nie potrafi spokojnie siedziec ti=o niech na drzewo spadaja a nie w cywilizowane miejsce !!!!!!!!

  • Krzysiek (AMnVKJ), 2007-07-23 23:08 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Plac zabaw powstal za komuny migdy nie byl tak zniszczony jak dzisiaj nie bronie komunistow ale wtedy nikt by do takiego zasmiecania nie dopuscil

  • Eee, nie zgodzę się :) Dawno temu, gdy były przy Łukasiewicza takie betonowe konstrukcje, to zawsze tam śmierdziało, bo ktoś mylił plac zabaw z toaletą. Poza tym wszędzie walało się potłuczone szkło. Niezależnie od czasów, wystarczy regularnie sprzątać i naprawiać usterki.

  • Lolek (ANbpIh), 2007-07-24 10:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przed wyborami plac dozna cudownego naprawienia i posprzątania.

  • ***** (AN0UfK), 2007-07-24 10:34 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To po co te kamery tam są!!!!! po to zeby łapac tych wandalow ktorzy to psja i rozwalaja a nie po to zeby sobie wisialy na tych drzewach trzeba myslec drogi urzadzie miasta a nie siedziec i (za przeproszeniem) nic nie robić!!!!!!!!!!

  • Anka, 2007-07-24 15:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    lOLEK MASZ W ZUPEŁNOŚCI RACJĘ

  • jupiik (ANueLi), 2007-07-24 21:13 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taka sama z was hołota jak te barany co to dewastują. Też zadbajcie o to żeby było czyściej. Z ćwokami co to niszcą żadne służby sobie nie poradzą. Po prostu w naszm kraju nic nie może dłużej postać w nienaruszonym stanie. Zaraz trzeba zniszczyć, opluć, orzygać, obsrać, obszczać i z czym my do ludzi??? z czym my do świata??? Banda prymitywów i tyle. Brak szacunku do własności cudzej i własnej powoduje że konserwacja tych urządzeń przez odpowiednie służby jest syzyfową pracą niestety. Nie wiem... trzeba nm chyba wrócić do jaskiń, wtedy poczujemy sie jakw omu zapewne...

  • kj, 2007-07-25 09:36 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Juppik. Tam od miesięcy nikt nie kiwnął palcem, aby cokolwiek naprawić. Dowody sa na innym portalu. Nie będę podawał linku, bo pan Gwizdała napewno go usunie. Zresztą artykuł jest kopią mojego artykułu jaki ukazał się na konkurencyjnym portalu.

  • Dzięki artykułowi na Boleslawiec.org urzędnicy dowiedzieli się o problemie i w rozmowie z nami obiecali uporządkowanie placu. Problemy opisywane na innych portalach pozostają zazwyczaj bez echa. Jeśli komuś zależy na załatwieniu sprawy, a nie tylko jej opisaniu i ponarzekaniu, wtedy kontaktuje się z Boleslawiec.org.

  • tobii (ANueEI), 2007-07-25 13:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To racja . Dopiero jak wy napisaliscie tutaj o tym to cos zaczelo sie dziac . Dzieki za interwencje!

  • kj, 2007-07-25 14:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wysyłam swoje materiały do innego portalu, ponieważ boleslawiec.org raz już moje materiały "olał". Portali z wiadomościami jest raptem chyba cztery. I myślę, że obowiązkiem urzędnikow, czy też radnych, jest zajrzeć od czasu do czasu, o czym tam się mówi. W końcu mówi sie tam o sprawach którymi ONI powinni sie zajmować. Chyba, że te sprawy absolutnie ich nie interesują, a dociera do nich dopiero bezpośredni kontakt, jak to sugeruje pan Gwizdała. A może nasi radni wogóle nie wiedzą co to jest cały ten INTERNET i przydałoby sie tygodniowe szkolenie w jakiejś nadmorskiej miejscowości. ;-)

  • RR (A7bUmH), 2007-07-25 18:45 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hej słyszałem że gdzieś na pomorzu w mieście o wielkosci naszego mieszkańcy jakieś dzielnicy złozyli na policji doniesienie na władze miasta bo nie wykonywały swoich obowiązków w odniesieniu do jakiegoś parku w którym trudno było przejść między śmieciami. I podobno podziałało. Może warto o tym pomyśleć ?

  • kj, 2007-07-26 00:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak widać z powyższego nie ma ani jednego radnego który wie gdzie w komputerze jest wyłącznik i co to jest internet explorer, nie wspomnę juz o wpisaniu adresu lokalnego portalu internetowego. Pamiętaj wyborco. Jak chcesz załatwic sprawę to wydrukuj sobie na kartce papieru, trzcionką conajmniej 14-tką, postulat, prośbę czy podanie. Udaj się do urzedu i bijąc pokłony złóż ową kartkę w godzinach łaskawie przyjmujących takowe petycje - radnych. W godzinach jakich to trudno zgadnąć, ale jest kilka takich w tygodniu i pan Krzysztof Gwizdała o nich wie, ale nie powie. Bo strona urzedu miasta tez cie o tym nie poinformuje.

  • 1
  • 2