Pani, była baderówko, masz jakieś niepełne informacje na temat kursu, bo chętnych jest sporo i niepracuję w baderze i nigdy niepracowałem, poprostu mam pojęcie o lokalnym rynku pracy, życzę ci pracy u prywaciarza albo w biedronce, wtedy będziesz szczęsliwa
Dyrektor Badera nie chce mówić o zwolnieniach
Dyskusja dla wiadomości: Dyrektor Badera nie chce mówić o zwolnieniach.
-
-
ja musze powiedzieć jedno pracowałam tam przez 5 lat,owszem zwolniłam sie ale nie dlatego jak tam niby jest ale nieodpowiadały mi trzy zmiany niemoge nic złego powiedziec na ten zakład i gdyby była mozliwość na dwie zmiany pracować to wruciłabym tam z miłą chęcią.ci którym niechce się pracować zawsze będą narzekać.lestat masz racje jak niepasuje to anglia czeka.pozdrowienia dla baderowców.
-
Przeczytałam wszystkie opinie na ten temat i w wielu kwestiach się zgadzam.Powtarzam w wielu.........., a pomijam takich co na prawdę nie chce im się pracować i nie nadają się nawet do miotły. I uprzedzam, że jestem osobą dorosłą, a nie jakimś gówniarzem któremu mama kazała iść do pracy. To co sie dzieje w firmie Bader Polska to dla mnie przeszłość, z czego bardzo się cieszę. Przepracowałam tam wiele długich lat, w czasie których łudziłam się, że ktoś mnie tam doceni. Jednak na własnej skórze przekonałam się,że tam się awansuje jak ma się niezłe "plecy" lub jest się dobrym "kapo". Ewentualnie można dać d........, ale komu? Podwyżki? Też po znajomości., a nie za dobrze wykonaną pracę (może nie na wszystkich działach).Niestety, ja do takich ludzi nie należałam, więc przez 7 lat pracy dorobiłam się tylko nerwicy. Można by było wiele pisać o normach, traktowaniu ludzi, zarobkach, ale po co? Czy ktoś się tym przejmuje? Przecież tam jest tak super, paczki, baseny, solarium. Czy to człowieka cieszy przy takim traktowaniu? A czy ktoś się zastanowił nad tym dlaczego tylu dobrych pracowników się zwolniło i zwalnia nadal? Bo nie wytrzymują psychicznie. Dziwi mnie tylko jedno, że w Bolesławcu bardzo głośno od wielu lat o pracy w Baderze, ale nikt z tym nic nie robi. Gdzie są nasze władze, PIP. Wszyscy wiedzą jak jest, ale pewnie mają niezłe korzyści i cicho siedzą. Życzę wytrwałości pozostałym "Baderowiczom" i rozumiem Was doskonale dlaczego poruszyliście taki temat, ale chyba to za mało dla p. Meneta.Pozdrawiam
-
Jestem pracownikiem badera nie twierdze że jest tam różowo a i sprawiedliwości tam sie nie znajdzie ale są jeszcze gorsze miejsca tu chociążwypłata jest na czas. Niektórzy nie mają nawet tego a co do zarobków.... To już nie te czasy że każdy trzymał sie rękoma i nogami pracy a tej teraz nie brakuje więc wypadało by dać jakieś konkretne podwyżki żeby utrzymać pracownikow bo w przeciwnym wypadku pan dyrektor bedzie musiał podwinąc rękawki i wżiąść sie za robote
-
polecam artykuł w ostatnich Nowinach Jeleniogórskich "Nakazu pracy nie ma"
-
..widze ze ostygli ludziska,no i dobrze,marudzicie ..marudzicie ...pewnie wam sie robic nie chce! a najłatwiej jest jęczeć ze ZAMAłO
-
no wkoncu zeszliscie z tematu. czasytakie ze ciezko znalezc dobra stabilna prace A ci co narzekaja ciagle wyslac na truskawki moze wtedy zmienia zdanie na temat pracy Moze praca w baderze to nie rzadna fucha ale kasa jest na czas i nie trzeba prosic sie o swoje pieniadze JAK SIE NIE MA CO SIE LUBI TO SIE LUBI CO SIE MA!!!!!!!!
-
Karolka, naucz Ty się pisać dziecko drogie!!!!!! A jakie Ty masz wykształcenie?
-
A TY AGNIECHA TO MOżE UMIESZ WIELKA PANI
-
Moja żona robiła w tym obozie,o 6 rano zchodziła z nocki i już o 14 miała być w robocie.I nimiała nawet kiedy tych OGROMNYCH wypłat wydawać
-
jakie? Takie ze wystarczylo na prace w baderze.
-
Może ktoś zna jakiś zakład lub firmę ,gdzie można pracowac za godziwe pieniądze beż nerwów i stresu. Jeżeli trafisz na pracę która Ci odpowiada to może się okazac że przełożeni są pojeb........ Brak im ludzkich uczuc.
-
jakakolwiek praca fizyczna jest ciezka,czy to BADER czy POLFA...a nigdzie nie placa dobrze za prace bez kwality i kwantyty.Chcielismy sie miec dobrze jak Niemcy - to niech sie niektorzy popatrza na ich tydzien pracy;dzieki Bogu,czy dla niektorych niestety czasy komunistow minely, chcielismy sie zrownac ze zachodem - to poczatek.A ze nas wykorzystuja,to prawda - Niemiec by taka prace za takie pieniadze nie robil.Co do atmosfery w pracy to czesto jestesmy sobie winni sami TROCHE WIECEJ OPTYMIZMU.
-
Ewo, przyznam Ci rację WIĘCEJ OPTYMIZMU ? z nadzieją na co ? na lepsze jutro? Prędzej na plecach garb wyrośnie niz doczekamy sie leoszego . Prędzej nasze dzieci o ile wcześniej nie wyjadą za granicę.O ile pracodawcy nie pójdą po rozum do głowy i nie dadzą zarobic na godne życie, tym więcej młodych ludzi będzie wybierało prace na zachodzielub u naszych południowych sąsiadow.Bo chcąc znależc dobrze płatna pracę to marzenie ściętej głowy. Chyba że trzeba miec plecy szersze od głowy.
-
Ewo, przyznam Ci rację WIĘCEJ OPTYMIZMU ? z nadzieją na co ? na lepsze jutro? Prędzej na plecach garb wyrośnie niz doczekamy sie lepszego . Prędzej nasze dzieci o ile wcześniej nie wyjadą za granicę.O ile pracodawcy nie pójdą po rozum do głowy i nie dadzą zarobic na godne życie, tym więcej młodych ludzi będzie wybierało prace na zachodzielub u naszych południowych sąsiadow.Bo chcąc znależc dobrze płatna pracę to marzenie ściętej głowy. Chyba że trzeba miec plecy szersze od głowy.