Jestem jak najbardziej za założeniem lokat dla dzieci Pani Agnieszki, również wpłaciłam pewną kwotę i straszny żal, że nie mogliśmy pomóc. Pani Agnieszka patrzy z góry na swoje sierotki i już w żaden sposób nie może im pomóc dlatego pomóżmy my zróbmy to dla niej. Straszna tragedia.
Ziemia Bolesławiecka: co z pieniędzmi na leczenie Agnieszki?
Dyskusja dla wiadomości: Ziemia Bolesławiecka: co z pieniędzmi na leczenie Agnieszki?.
-
-
Mysle ze powinny te srodki zostac przekazane na inne chore osoby.
-
Zostawić pieniądze dla dzieci, straciły matkę a to dla dziecka największa strata.
-
Oddać pieniądze dzieciom Agnieszki, lokaty są nic nie warte przy tak niskich stopach procentowych i inflacji rzeczywista stopa zwrotu to grosze a sytuacja na rynku niepewna bo rządzi nami banda kretynów. Proszę to przeliczyć.
-
Bardzo mądra i rozsądna decyzja. Uspokoiłam się.
-
Moim zdanie jeżeli były zbierane pieniądze na leczenie to powinny być przekazane kolejnej osobie która potrzebuje leczenia tak jak to zrobił mąż pewnej kobiety która żona zmarła na białaczkę w bolcu ale Ziemia bolesławiecka zrobi co będzie uważała za stosowne.
-
Wpłaciłam pieniądze i zgadzam się z taką propozycją.
-
Dzierci stracily matke czy pieniadze im cos dadza? Matki nie wroca.
Uwazam ze lepiej pomoc innej chorej osobie zeby zdążyć ja wyleczyc i zeby zyla. -
Pieniądze były przekazywane z myślą o pomocy chorej osobie. Pomagaliśmy walczyć z chorobą, by ocalić życie, by pokonać raka.
Nie zmieniajmy zasad i pomóżmy kolejnym osobom, którzy potrzebują pomocy finansowej w walce z rakiem. Niedawno było głośno o młodym chłopcu o imieniu Kuba, który potrzebuje takiej właśnie pomocy. Pomóżmy wygrać dla kogoś życie!
Pieniądze na koncie do "18stki" a w mieście dalej mamy młode osoby, którym grozi śmierć! Ludzie zastanówcie się proszę!
W mojej ocenie, to co porwało ludzi do pomocy to była chęć pokonania śmiertelnej choroby Jeśli będziemy zmieniać zasady, to ciekawe jak ludzie będą widzieli następne takie akcje? Daję to pod rozwagę organizatorom akcji. -
Moim zdaniem pieniądze powinny zostac przekazane na osobę lub osoby, które potrzebują wsparcia finansowego w leczeniu i powrocie do zdrowia a nie dzieciom, które maja rodzica i dziadków.
2014-06-27, 22:31Zgadzam się, przy ewentualnej następnej akcji dla kogos chorego ludzie mogą nie być chętni do pomocy finansowej jeśli zasady zostaną zmienione. Przeciez to jest duża kwota pieniędzy, która może uratowac życie chorej osobie a dzieci Pani Agnieszki mają tatę, dziadków, cóż nie tylko tym ludziom nie przelewa sie finansowo.
-
Dzieci stracily mame, a taki wysilek powstal wlasnie zeby ją miały. Mama tych dzieci odetchnie w niebie z ulgą. To bardzo dobre rozwiązania tym bardziej, ze ziemia b. Nie zostawi nikogo bez pomocy.
-
Jak ziemia taka dobra to niech przeznacza pieniądze na to na co miała przeznaczać-na ratowanie życia chorym zamiast dawać na start dzieciom.
-
Zazdrośnicy pokaleczonej rodziny, nie zazdrośćcie dzieciom! To dla ich matki były te pieniądze. To uratuje życie, życie tych dzieci. Ojciec z nadzieją patrzy w przyszłość po śmierci ukochanej żony. Bardzo słuszna i mądra decyzja!
2014-06-28, 10:24A wasza pozorna troska o zdrowie nie wiadomo kogo jest zwykłym oszustwem i ma służyć temu, aby nie dać tym biedakom. Ot "znajomi" rodziny. -
Trudny wybór: dzieci czy inni chorzy... Ale myślę, że dzieciom przydadzą się na start te pieniądze. Uratujemy choć ich życie przed biedą. Wpłaciłem również, więc mam prawo głosu w tej sprawie i wypowiadać powinny się tylko te osoby które pomogły. Inni niech wpłacą dla następnych potrzebujących i wtedy niech próbują decydować co z "ich" kasą mają czynić w ZB.
-
Powinny to dostać dzieciaki Pani Agnieszki a jeśli potrzeba dla kogoś innego kasy to trzeba zorganizować drugą zbiórkę i tym razem na pewno nie zawiedziemy...
- 1
- 2