Wicedyrektorka I LO twierdzi, że nie pisała pomówień

Dyskusja dla wiadomości: Wicedyrektorka I LO twierdzi, że nie pisała pomówień.


  • Mój kotek wykorzystuje każdą okazję żeby poleżeć na klawiaturze gdy komp jest włączony. Ja idę na papierosa, a on wtedy wypisuje głupoty i pisze bardzo obraźliwe liściki do psa sąsiadów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałem z P. Żak WOK i wydawała mi się osobą bardzo sympatyczną, zawsze z pozytywnym nastawieniem do studenta. A tu takie coś... WSTYD PANI ŻAK. Proszę zrezygnować ze stanowiska albo niech P. Dyrektor podejmie stosowne kroki. Nie chciałbym, żeby szkołą średnią, którą bardzo dobrze wspominam i która jest super pod każdym względem, zarządzała taka osoba. Chodziłem do humana, nasuwają się słowa 'kończ Waść, wstydu oszczędź'.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Napisałabym coś ale strach tu chyba już cokolwiek pisać...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wyświetla się tu teraz komunikat: "Nasz system komputerowy uznał, że Twoja opinia przed opublikowaniem powinna zostać przeczytana przez jednego z dziennikarzy. Prosimy się nie przejmować, system czasem na wyrost wstrzymuje niektóre komentarze. Jeśli wszystko będzie w porządku, opinia na pewno zostanie opublikowana. Przepraszamy za tę niedogodność. ".
    Wtedy gdy Państwo Żak lub ktoś z ich kompa pisał to co pisał chyba tu takich rzeczy nie było... :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    WOK to Wiedza o Kulturze, widać, że Pani Profesor uczy swoich uczniów jedynie teorii, bo w praktyce Artur Chruścicki kultury nie zdał. Za to udało mu się zaliczyć odwagę cywilną. No, ale tego przedmiotu Pani Profesor Katarzyna Żak już nie naucza, a szkoda :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Grażyna napisał(a): Muszę uwierzyć, w to, co wicedyrektorka z małżonkiem powiedzieli prokuratorowi. Na pewno powiedzieli prawdę. Radzę im w takim razie, by lepiej pilnowali domowego komputera i lepiej zabezpieczali się przeciw tym... cyberatakom? Nie wiadomo, na kogo jeszcze coś mało życzliwego jakiś nieznany anonim napisze z ich komputera.

    A ja nie muszę uwierzyć i nie wierzę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nadmiar wolnego czasu, choć dziwi mnie to w maju, popycha czasem ludzi do nieprzemyślanych wypowiedzi. Nauczycielska buta i dyrektorska pewność siebie bywają natomiast zgubne i są zawsze ślepym zaułkiem.
    Mnie bardziej zastanawia, w którym momencie ja uznam rozpowszechnianie informacji dotyczących zakończenia mojej sprawy w bolesławieckim Sądzie Pracy przeciwko I LO w sposób niezgodny ze stanem faktycznym za szkalowanie, pomawianie czy oszczerstwa. Jest to z całą pewnością działanie na moją niekorzyść, gdy rozpowiada się, jakobym to bardzo wiele stracił, poniósł zawodową porażkę i bezsensownie naraził na stres i koszty. Są to kompletne brednie, które wypływają z tegoż samego właśnie źródła (i pewnie jeszcze jednego). Karmionych tymi plotkami zainteresowanych zapraszam do kontaktu ze mną - przedstawię chętnie wyrok sądu, który nie jest przecież utajniony. Znajdzie się też sporo innych ciekawych materiałów.
    Cóż, takiego dyrektora mogę tylko współczuć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chapeau bas!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wstyd - i tyle na temat p. Żak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest takie stare polskie przysłowie "Pluj świni w oczy to powie, że deszcz pada". Wstyd i jeszcze raz wstyd.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani dyrektor z całego serca gratuluję postawy obywatelskiej i wielkiej odwagi cywilnej :) to tak jak mówi stare przysłowie " pluj świni w oczy a powie że deszcz pada".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ach, te komputery, to jakieś rodzinne fatum. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te komentarze nie sa przypadkiem zmanipulowane przez moderatora? Skoro pojawiaja sie tylko te negatywne w stosunku do P Zak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Grażyna napisał(a): Muszę uwierzyć, w to, co wicedyrektorka z małżonkiem powiedzieli prokuratorowi. Na pewno powiedzieli prawdę. Radzę im w takim razie, by lepiej pilnowali domowego komputera i lepiej zabezpieczali się przeciw tym... cyberatakom? Nie wiadomo, na kogo jeszcze coś mało życzliwego jakiś nieznany anonim napisze z ich komputera.

    Z szacunkiem, ale nie wypada tak kpić z czytających ten wpis.