Zeby ratowac malzenstwo bylam mila. Zadbalam o mila atmosfere, spedzilismy upojnych kilka dni. Szalony seks, mile slowka... Nawet ugotowal niedzielny obiad. Po kilku dniach zalytalam dlaczego to zrobiles? Bo chcialas odpowiedzial! Ciezko zyc pod jednym dachem. Czy ktos z Was przechodzil okres separacji?
W okresie separacji! On chce ona nie
-
-
Moja znajoma, bedac w separaji a nawet po rozwodzie zaszla w ciaze i powila blizniaki, Kobieta, jest naiwna istotka wiec i do takich sytuacji dochodzi.
-
Separacja to tzw. Rozdzielenie małżonków od stołu i łoża. Sama więc odpowiedz sobie na pytanie :).
-
~ona napisał(a): Separacja to tzw. Rozdzielenie małżonków od stołu i łoża. Sama więc odpowiedz sobie na pytanie :)
Dobrze odpowiedziałaś. Ja się jest w separacji, to już takie osoby nic nie łączy, a tym bardziej łóżko.
-
Coś takiego jak separacja nie istnieje, a dlaczego bo ja z moją żoną nie sypiam już od 3 lat i nie uprawiam sexu, chociaż ciągle jesteśmy małżeństwem. Oną uważa że nie potrzebuje, a ja szukam kochanki i to tyle w temacie.
-
~BRUTUS/ napisał(a): Coś takiego jak separacja nie istnieje, a dlaczego bo ja z moją żoną nie sypiam już od 3 lat i nie uprawiam sexu, chociaż ciągle jesteśmy małżeństwem. Oną uważa że nie potrzebuje, a ja szukam kochanki i to tyle w temacie.
Istnieje. Sąd orzeka o separacji, jeśli jedno z małżonków lub oboje zgodnie złożą do sądu pozew. Jeśli nie sypiasz z żoną i nie uprawiasz z Nią sexu, to Twoja sprawa :). -
~ela napisał(a): Moja znajoma, bedac w separaji a nawet po rozwodzie zaszla w ciaze i powila blizniaki, Kobieta, jest naiwna istotka wiec i do takich sytuacji dochodzi.
Co w tym dziwnego, że ludzie się rozwodzą i schodzą?
-
Odpowiadam na pytanie "W okresie separacji! On chce ona nie".
Ona nie chce bo chodzi do mnie i tyle! -
Separacja to abstynencja min. Od sexy z byłym. Po co zatem ten temat? Sypiacie mimo separacji i drążycie temat publicznie. Why?
-
Ja nie rozumiem - to albo małżeństwo, albo separacja. A nie trochę tak, a trochę tak. W zależności, jak komu w danej chwili pasuje.
-
Głupi temat.
-
~BRUTUS/ napisał(a): Coś takiego jak separacja nie istnieje, a dlaczego bo ja z moją żoną nie sypiam już od 3 lat i nie uprawiam sexu, chociaż ciągle jesteśmy małżeństwem. Oną uważa że nie potrzebuje, a ja szukam kochanki i to tyle w temacie.
No to to jest separacja tylko nie potwierdzona sądownie. Wiesz to chyba jest najtrudniejsze, ta legalizacja separacji, bo wydaje się ona czymś niepotrzebnym, po prostu nie ma seksu między nami i tyle. W moim przypadku jest tak, ze stół wspólny ale seksu od 15 lat nie ma bo z kolei mąż nie jest zainteresowany, nie potrzebuje, jest zbyt leniwy, a ja nie wiem czy to powód do separacji, kochanka nie mam, żyję bez seksu i zastanawiam się co by zmieniło gdybym wystąpiła o separację?
-
~Maria napisał(a): Zeby ratowac malzenstwo bylam mila. Zadbalam o mila atmosfere, spedzilismy upojnych kilka dni. Szalony seks, mile slowka... Nawet ugotowal niedzielny obiad.
Po kilku dniach zalytalam dlaczego to zrobiles? Bo chcialas odpowiedzial!
Ciezko zyc pod jednym dachem. Czy ktos z Was przechodzil okres separacji?Tak wam się nie uda, musicie mieszkać oddzielnie.
-
~Maria napisał(a): Zeby ratowac malzenstwo bylam mila. Zadbalam o mila atmosfere, spedzilismy upojnych kilka dni. Szalony seks, mile slowka... Nawet ugotowal niedzielny obiad.
Po kilku dniach zalytalam dlaczego to zrobiles? Bo chcialas odpowiedzial!
Ciezko zyc pod jednym dachem. Czy ktos z Was przechodzil okres separacji?Od kiedy to separacja jest "okresem" i to w dodatku do "przechodzenia"? Twoje pytanie jest dziwne co najmniej, można przechodzić okres tzw cichych dni w małzeństwie, ale nie separacji. Albo jesteście w łóżku i przy stole albo nie, separacja nie jest na tydzień czy miesiąc i znowu wszystko ok, separacja bywa na zawsze prawie zawsze choć zdarza się, że ludzie wracają do siebie ale po rozwodzie też czasem wracają a separacja to prawie rozwód, w każdym razie na pewno nie do "przejścia" jak katar.
Sorry za "zawsze'": }. -
~Anonim napisał(a): Głupi temat.
Zgadzam się. Ludzie litości!
- 1
- 2