Oglądałem filmik z zawodowej walki. Trafił Dominik na łosia bez techniki który się na niego rzucił bez myślenia. Nie ma co się dziwić, że to się tak szybko skończyło.
Dominik Zadora triumfalnie powrócił na ring
Dyskusja dla wiadomości: Dominik Zadora triumfalnie powrócił na ring.
-
-
Rób co najlepiej ci wychodzi.
-
Jurek może ty staniesz oko w oko z Dominikiem, wygrał, był lepszy, i koniec kropka.
-
~Jurek napisał(a): Oglądałem filmik z zawodowej walki. Trafił Dominik na łosia bez techniki który się na niego rzucił bez myślenia. Nie ma co się dziwić, że to się tak szybko skończyło.
Typowo polskie zachowanie, Dominik wrócił po przerwie i odnosi sukcesy, więc pewnie odnosi je tylko dlatego, że walczy z łosiami :/ Przykre to...
-
Jurek skoro jesteś takim "fachowcem" jeżeli chodzi o ocenianie poziomu zawodników sportów walki to czemu nie uruchomiłeś swojej inteligencji i nie sprawdziłeś u wujka Google kim był przeciwnik Dominika? To że akurat w tej walce Scibran wybrał taką a nie inną taktykę to jego sprawa ale nie masz prawa nazywać go łosiem. A tak przy okazji to z tego co wiem Dominik potrzebuje sparingpartnerów w przygotowaniach na Puchar Świata więc może zaszczycisz Klub swoją obecnością i pokażesz co nieco. Może nawet wytrzymasz dłużej niż Scibran?
-
Dominik pamiętaj - pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Szacunek dla przeciwnika i rozsądna walka w duchu sportowej rywalizacji. Powodzenia, trzymam kciuki.
-
Ha ha pan dominik to zazdrosnica a panu gratuluje zwyciestwa jakie by nie bylo.
-
Nie znam gościa ale szacun za to i życzę powodzenia!
-
Ten caly Scibran to kelner, wujek google niewiele o nim mowi a jak juz, to o jego przegranych. Zadora jako zawodowiec walcyzl z jednym dobrym zawodnikiem i tamta walke przegral z kretesem. Teraz bije slabiakow.
-
Powiedzcie skąd w niektórych wpisach tyle złości i zawiści. Nie wiem dlaczego zawsze znajdzie się jakiś niedowartościowany malkontent, któremu wszystko się nie podoba. Nikt, kto decyduje się wejść do ringu, oktagonu czy na matę aby walczyć nie zasługuje na miano słabiaka czy kelnera. Po drugie Dominik miał dwa lata przerwy i Twoim zdaniem Anonim, powinien może zacząć od Buakawa albo Kulebina? A po trzecie nie wypowiadaj się w temacie z kim Dominik walczył zawodowo bo nie masz o tym bladego pojęcia.
-
Brawo, oby tak dalej. Reszta niech pójdzie na ring i też obije paru "słabiaków" skoro to takie łatwe.