Oni uratowali poranionego maluszka

Dyskusja dla wiadomości: Oni uratowali poranionego maluszka.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesteście super! Takiej załogi nam trzeba w naszym szpitalu, znam prawie wszystkich są sympatyczni i przyjemni pogratuluję im osobiście :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lambrinow też ratował?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Gwizdała,

    Tak to już jest. Pan Bóg czasami robi sobie jaja. Czasami bawi się się patrząc jak jedni drugich wpychają do gazu, palą w krematoriach, albo rozpieprza samolot z Prezydentem, a czasami ślini się z uciechy patrząc jak jakiś gnój trafia szóstkę w lotka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla wierzących to Bóg dał nam wolną wolę. Skoro tak, to nie Bóg stoi za poranieniem dziecka, a matka, To jej ręka sięgnęła po nóż z jej własnej nieprzymuszonej woli. Nie Bóg. Zycie uratowali ludzie, lekarze, pielęgniarki, a dla wierzących wspierał ich Bóg. Nie ma co tego rozpatrywać“. Dziecko żyje i z tego należy się radować i dziękować każdemu kto sie do tego przyczynił.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~wiolizna napisał(a): Dla wierzących to Bóg dał nam wolną wolę. Skoro tak, to nie Bóg stoi za poranieniem dziecka, a matka, To jej ręka sięgnęła po nóż z jej własnej nieprzymuszonej woli. Nie Bóg. Zycie uratowali ludzie, lekarze, pielęgniarki, a dla wierzących wspierał ich Bóg. Nie ma co tego rozpatrywać“. Dziecko żyje i z tego należy się radować i dziękować każdemu kto sie do tego przyczynił.

    Głupie tłumaczenie. Bóg w swej dobroci mógł sprawić, żeby weszła babcia w chwili, gdy matka brała nóż. Nie zrobił tego.
    Dla lekarzy wielki szacun!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli nie wierzysz w Boga to nie musisz go wykluczać. "Nie zabieraj" wiary innym... :)

    Gratulacje dla wszystkich, którzy przyczynili się do uratowania malca :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A skąd Ty wiesz jakimi motywami kieruje sie Bog? Na tej zasadzue nie powinno byc tez wojen. Bog dal czlowiekowi wolna wole. Probujac zrozumiec boga stawiasz sie na pozycji mrowki probujacej zrozumiec czlowieka. Tylko Ci sie wydaje ze mądry jestes. Uznanie dla zalogi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a): W takim razie trzeba też przyjąć, że dla osób wierzących Bóg pozwolił, że dziecko zostało pocięte, a dla osób niewierzących zrobiła to matka, z niewyjaśnionego na razie powodu.

    Przepraszam bardzo pana redaktora zapomniałem że nie można mieć innego zdania niż pańskie...
    [Można, ale jak widać Ty swojego nie potrafisz obronić :)]

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Marek napisał(a): Głupie tłumaczenie. Bóg w swej dobroci mógł sprawić, żeby weszła babcia w chwili, gdy matka brała nóż. Nie zrobił tego. Dla lekarzy wielki szacun!

    Może Bóg w tej chwili robił coś innego? Bo wcześniej też robił sobie takie jajca - kazał Abrahamowi zarżnąć własnego syna Izaaka, ale w ostatniej chwili zrobiło mu się szkoda gówniarza. W Bolesławcu widać miał nieco inną koncepcję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~kaj napisał(a): A skąd Ty wiesz jakimi motywami kieruje sie Bog? Na tej zasadzue nie powinno byc tez wojen. Bog dal czlowiekowi wolna wole. Probujac zrozumiec boga stawiasz sie na pozycji mrowki probujacej zrozumiec czlowieka. Tylko Ci sie wydaje ze mądry jestes. Uznanie dla zalogi.

    A Ty skąd wiesz, że Bóg istnieje? Bo przeczytałeś albo ktoś Ci powiedział? O Świętym Mikołaju też się pisze i mówi a dzieci wierzą pewnie równo mocno w niego, co Ty w Boga.
    Ja uważam że nie powinno się mieszać Boga w takie sprawy. Każdy wierzy sobie w co chce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Marek napisał(a): Głupie tłumaczenie. Bóg w swej dobroci mógł sprawić, żeby weszła babcia w chwili, gdy matka brała nóż. Nie zrobił tego. Dla lekarzy wielki szacun!

    Pewnie, że głupie tłumaczenie i w dodatku "nie ma co tego rozpatrywać", a to niby czemu nie rozpatrywać? Wierzyć w różne bajdy bez dociekania i analizy? Ktoś napisał niegdyś[nie tutaj]. "Bogowie wzrośli na ciemnocie, a Bóg na niedocieczonym". A swoją drogą tenże Bóg w swej "dobroci" mógł sprawić, ze matka wcale nie chciała by zabić tego dziecka, ot "kituś -bajduś, módl się za nami". Kochani medycy, jesteście WIELCY.

  • Sorry bez obrazy wierzących, ale albo się wierzy w ewolucje albo w Boga.
    Ja tam bliższy jestem wierze w teorię ewolucji a nie w tworzenie kobiety z żebra, czy rodzącą dziewicę, której syn chodził po wodzie, a zabity wykradał się z jaskini i szedł do nieba...

    Jak dla mnie mieszanie Boga we wszystkie ludzkie czyny, złe czy dobre to jakaś masakra :(
    Wychodzi, że człowiek to puste nierozumne zwierze, a wszystkie jego poczynania sa kierowane przez Boga i on na to nie ma wpływu :(

    Co do tematu: dziecko uratowało doświadczenie i praca wielu specjalistów i szczęście dziecka, że nie było dziabnięte gdzie indziej, lub więcej razy.

    P. S. Tego posta tak napisałem bo Bóg tak chciał - to dla tych wierzących ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... i jakie szczęście, że w zespole lekarskim nie było jakiegoś jehowity.
    Ten, zasłaniając się tzw. klauzulą sumienia mógłby odmówić zrobienia transfuzji i dzieciak by zmarł.

    Mojej znajomej pani magister odmówiła realizacji recepty na tabletki antykoncepcyjne - powołała się na ową klauzulę sumienia jako praktykująca katoliczka. A to, że znanych jest wiele przypadków odmowy dokonania LEGALNEGO przerwania ciąży w szpitalach, to już wspominać nie trzeba.

    KLAUZULA SUMIENIA - wielkie szczęście miał dzieciak, że nie trafił na lekarza świadka Jehowy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego do tego doszło? 999 działa od lat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież od tego oni są! A ciekawe czy jak by kogoś nie uratowali i ktoś by odszedł czy byście napisali "to oni nie uratowali" z ich zdjeciem.