Korekta liczników

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Korekta liczników zaraz przy zjeździe z A4 na Szczytnice tel. 888 84 02 02. Zapraszamy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lub tel. 997.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Korekta czy po prostu zwykłe oszukiwanie potencjalnych kupców samochodu? Czemu nie piszesz normalnie; "cofanie liczników". Bo wstyd, prawda?

  • a jeżeli kupujesz auto kilkunastoletnie to jakie ma znaczenie to czy ono ma 150 czy 200 tys km na liczniku?

  • Polacy to buraki, które myślą, że każdy niemiec kupuje typowego Passata w dieslu, aby robić po 10-15 tys km i za darmo odda Polakowi :)
    Ludzie chcą być oszukiwani i np. Szukają super zadbanej okazji, rodzinnego 10 letniego diesla z przebiegiem max 200 tysi :)
    Przykładowe ogłoszenie w Niemczech: http://www.autoscout24.de/Details.aspx?id=253511546&asrc=st as&testvariant=listprice&tierlayer=st.

    Pytanie: spotkał ktoś kiedyś przykładowo Passata sprowadzonego w wieku oki. 10 lat z przebiegiem takim jak powyżej? :P.
    2014-07-12, 23:01Po prostu człek szuka okazji, a auto z przebiegiem pow 250 tys km to dla niego szrot, i kupuje niebite auto od niemieckiego lekarza co mało jeździł i później wychodzi, że obcięte było 100 czy 300 tys km :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie, więc po cholerę ten licznik cofać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A no właśnie po to... bo każdy sprawdza przebieg a nie stan techniczny. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przebieg o niczym nie swiadczy i kto ma troche oleju w glowie ten wie, tylko frajerzy daja sie nabijac w butelke handlarzom.

    Przegladajac ogloszenia mozna dostrzec dziwna sprawe, otoz samochody z ~2007 roku maja przebiegi w okolicach 180 tys a auta z lat 90 maja tyle samo. Obecnie mam bmw 5 z 98 roku na blacie 350 000 tys, tapicerka niewytarta, nie ma dziur nie wyglada na wyeksploatowany... jezdzilem wieloma takimi samymi samochodami z mniejszymi przebiegami (170-250 tys) i o dziwo moj jezdzi najlepiej i prezentuje sie w srodku tez najlpeiej. Strach pomyslec ile nalatane maja auta z dziurami w fotelach, poprzecieranymi kierownicami, itp..

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie każdy tylko każdy głupi. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlatego lepiej kupic nowe auto w salonie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No kurde, że ja na to wcześniej nie wpadłem!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jaki jest koszt korekty?:)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    korzystałem z ich usług :) ten łysy jest dobry zna się na robocie, nie zdążyłem fajki spalić a on wyciągnął licznik, zrobił i włożył, gość kozak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kręceniu liczników winni są sami klienci i dobrze wiedzą ze liczniki są korygowane. Jak nie widzą przebiegu w okolicy 200 tys. to zapomnij o sprzedaży auta , co za durny naród .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łysy gość kozak to prawda zgadzam się z przedmówcą ten chłopak chyba urodził się z licznikiem w ręku pozdro dla lysola