Wkoncu sezon na kosiarki.
Wypadek na Cieszkowskiego, motorowerzysta ranny
Dyskusja dla wiadomości: Wypadek na Cieszkowskiego, motorowerzysta ranny.
-
-
Mini Morris to chyba ten stary "miniak" (swoją drogą, dziś widziałem na DBL pięknego, zielonego, oryginalnego, starego miniaka -pikna sztuka), bo to obecne Miny by BMW to miało różne wersje Cooper, Cooper S, JCW, ale Morrisa nie wypuścili ;)
To kolejny dzwon dzisiaj, gdzie powodem jest wymuszenie pierwszeństwa :(. -
Produkcja Mini Morrisa zakończyła się (chyba) w 2000 roku i też było wiele wersji. Zewnętrznych a i silnikowych. Cywilne modele od 850 do 1300 cm3. Nazywał się też różnie - nawet Rover Mini.
-
Mini to g... a w tym pechowym miejscu powinno być rondo :D.
-
Zrobic tam swiatla.
-
Wlasnie zrobic tam swiala!
-
Wybudować przeprawę promową! Wybudować tunel - lepiej dwa!
Dajcie spokój z tymi "światłami" i rondami. -
O tunel kurde jeszcze lepiej jestem za oddam na to jeden procent podatku :).
-
Który mądry jezdzi w zimie po mokrej nawierzchni motorem czy tam skuterem. Oleju to on za wiele nie miał we głowie zycze powrotu do zrowia...
-
~siwy dym i czarny ogień napisał(a): Wybudować przeprawę promową! Wybudować tunel - lepiej dwa! Dajcie spokój z tymi "światłami" i rondami.
Pewnie, lepiej niech dochodzi do wypadkow i kolizji.
-
~Anonim napisał(a): Pewnie, lepiej niech dochodzi do wypadkow i kolizji.
Tam jest normalne skrzyżowanie - brakuje tylko "normalnych" kierowców.
-
Pierwsza normalna wypowiedz.
-
~siwy dym i czarny ogień napisał(a): Tam jest normalne skrzyżowanie - brakuje tylko "normalnych" kierowców.
Dobrze napisane -BRAKUJE, wiec swiatla potrzebne dla tych wszystkich nienormalnych ktorzy moga uprzykrzyc zycie normalnym niewinnym.
-
~Anonim napisał(a): Dobrze napisane -BRAKUJE, wiec swiatla potrzebne dla tych wszystkich nienormalnych ktorzy moga uprzykrzyc zycie normalnym niewinnym.
"Nienormalnym" i światła nie pomogą.
Jak mają problemy niech ZAWSZE skręcają w prawo - do ronda "zrobić obrót" i znowu w prawo (lub prosto).
Przed torami są światła a "krówka" i tak wjechała "na czerwonym". -
Ronda, światła... A może po prostu myśleć za kółkiem i patrzeć na boki i przed siebie a nie na czubek własnego nosa i myśleć o dupie marynie!
Ja codziennie dużo jeżdże po miescie i wiem jakie i gdzie sa znaki i ich przestrzegam.
Ot cała filozofia bezpiecznego jeżdżenia!
A ci co myślą, że uda sie wskoczyć, lub maja inne znaki w dupie i jest dzwon, lub mysli o czymś innym i wymusza pierwszeństwo to ICH problem, a nie braku świateł, rond, czy progów zwalniających.
Po prostu myśleć i patrzeć i tyle! :)Ja sam jeżdżę z kamerka w aucie i po każdym dniu mam ze 2, 3 czy więcej akcji, które zostawiam na kompie, ludzie nie wiedzą gdzie mają pierwszeństwo, nie wiedzą do czego są kierunkowskazy itp itd.
- 1
- 2