Policja

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to sobie pojadłeś.
    Istnieje coś takiego jak bezwzględne pierwszeństwo pieszych. Tak abyś nie musiał się zastanawiać kto ma się zatrzymać.
    Ty kierujący masz zachować bezpieczną prędkość i stosować zasadę ograniczonego zaufanie.
    W razie kolizji zawsze będziesz winny.
    Czy jeszcze coś chcesz wiedzieć Koniku?
    / Twój anonimowy znajomy /.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Istnieje coś takiego jak bezwzględne pierwszeństwo pieszych. Tak abyś nie musiał się zastanawiać kto ma się zatrzymać. Ty kierujący masz zachować bezpieczną prędkość i stosować zasadę ograniczonego zaufanie. W razie kolizji zawsze będziesz winny...

    Ciebie chyba też cycki pieką. Ty pieszy masz warować przed przejściem, aż jakiś łaskawiec się zatrzyma i przepuści - do tego czasu masz stać i czekać - takie masz prawo!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ty weź korepetytora z języka polskiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Turlaj dropsa i... waruj przed przejściami!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Kanadzie za nieprzepuszczenie pieszego grozi utrata prawa jazdy. Szkoda że taki przepis nie obowiązuje w Polsce, 75% " kierowców " automatycznie mnie na drogach i wreszcie byłby porządek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moje dziecko samo zaczęło chodzić do szkoły.
    Bardzo często zdarza mu się taka sytuacje, że przejdzie do połowy jezdni, na wysepkę i stoi, stoi, stoi i żaden z kierowców się nie zatrzyma, żeby ten maluch bezpiecznie przeszedł.
    Dla takiego malucha to nie jest komfortowa sytuacja, stać na środku drogi,
    Z tyłu samochody, z przodu samochody.
    I co powiecie panowie i panie kierowcy?
    No przecież nie ma obowiązku się zatrzymać, niech stoi.
    A gdzie zwykłe człowieczeństwo?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mój syn własnie oblał egzamin na prawo jazdy, bo przepuszczał pieszego stojącego przed przejsciem. Egzaminator wszystko mu wytłumaczył jak to wyglada prawnie. Syn próbował tłumaczyc ze wykazał sie kultura drogową, a egzaminator na to ( słusznie poniekąd ) kultura wobec pieszego i brak kultury wobec kierujących za nim. Takie mamy prawo i koniec dyskusji, zmieni sie prawo to bedziemy stać przed przejsciami. I jak znam zycie to tez bedzie żle.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do szkoły trutniu, pisać po polsku się nauczyć potem za klawiaturę się łap -"stojąc samochód się zatrzymuje", normalnie szok-a ty wchodząc wchodź na jezdnie, ha, ha, ha, nieuku, najlepiej pod samochód, który będzie jechał jadąc. :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uważaj bo tryśniesz "polonisto".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To się przeprowadź do Kanady.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ileś nad tym myślał? A może ktoś ci pomógł to napisac?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mamuśka zrób sobie prawko a potem pogadamy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pieszy ma zawsze uwazac, a nie zmuszac kierowcow do gwaltownego hamowania.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielu wielu pieszych nie ma prawa jazdy, przez co nie ma pojęcia o przepisach ruchu drogowego a tym bardziej nie czuje specyfiki kierowania samochodem i poruszania się nimi po ulicach. Często sam nie przepuszczam pieszych znajdujących się przed przejściem dla ich własnego bezpieczeństwa, a także dlatego aby nie stworzyć zagrożenia na ulicy, ale niektórzy piesi widocznie tego nie rozumieją. Przypominam, że pieszy przechodzący przez drogę w miejscu do tego nie przeznaczonym nie ma pierwszeństwa przed pojazdem, a kierowcom przypominam, że jeśli pojazd z naprzeciwka hamuje przed przejściem dla pieszych celem przepuszczenia pieszych, to ty również masz obowiązek zatrzymać pojazd. Jeszcze jedna uwaga: radzę kierowcom przypomnieć sobie jak wygląda pierwszeństwo w sytuacji samochód-pieszy w strefach zamieszkania (! ), bo co niektórzy bolesławieccy kierowcy pewnych informacji z kursu na prawo jazdy nie wynieśli. Kilka prostych zasad, aby żyło się lepiej ;).