Byłem dzisiaj świadkiem totalnego buractwa drogowego pewnego kierowcy Pegota na obwodnicy. Pojechałem za nim, żeby go opier... , ale dziewczyna mnie uspokoiła. Teraz cały dzień chodzi to za mną, że mogłem mu nagadać, że jest burakiem, idiotą, beznadziejnym kierowcą i mógł spowodować poważny wypadek swoim cwaniactwem. Może następnym razem ten "kierowca" pomyśli, zanim zrobi coś tak głupiego. Ale z drugiej strony, taki burak mógłby mnie podać do sądu za napaść czy obrazę. Co myślicie na ten temat? Zwracać uwagę takim kierowcą czy ich ignorować?
BURACTWO na drodze - reagować czy ignorować
-
-
To zależy, czy zrobił to celowo, czy poprostu popełnił błąd, co się też zdarza.
-
Post napisany także po buracku. A więc burak wart buraka.
-
Za robote sie wez burak.
-
TO nie był błąd!
-
Opier... lac! I to zdrowo. Większość jeździ bo kupiła albo w inny sposób załatwiła sobie prawko. Znam takich. Jadą i przy zmianie pasa nawet nie raczą w lusterko popatrzeć. Zreszta dużo jest tego scierwa na naszych drogach. Widac po statystykach jak giną ludzie. W Rosji za takie rzeczy to zajeżdża jeden drugiemu drogę, wysiada i leje go w ryj. To jest dobry sposób. Pozdro dla znających i przestrzegających przepisy ruchu drogowego!
-
Ojj mi sie szybko cisnienie podnosi jak widze jakiegos cwaniaka na drodze... zazwyczaj zajezdzam droge i dre się zeby rozładować swoje napięcie... jeszcze nigdy mi sie nie zdazylo zeby ktos mnie oskarżył :).
-
He he. Tym księżom to sie wogóle w łepetynkach pier. Li. Znam takiego co zamiast siedzieć w konfensjonale, to siedział w łóżku u mężatych pań. Kiedyś go jeden z żoną nakrył to kak mu pier... nął to taką pipe mu nabił że plaster na całym oku nosił. A starym babką wmówił że mu coś do oka wpadło.
2014-06-14, 23:57Dodam ze w miejscowości ławszowa to było za czasów poprzedniego czarnucha hehe. -
Dośc często jeżdżę i dośc często mam z buractwem do czynienia. Jak się zachowac w takiej sytuacji? Wiem że takie wyczyny denerwują, ale lepiej zachowac spokój gdyż można trafic na silniejszego od siebie. Miałem taki przypadek gdzie musiałem odpuścic chociaż do ułomków się nie zaliczam. Propunuję kupic video rejestrator tak jak ja to zrobiłem i wszystko jest nagrywane.
-
W naszym biednym kraju nic tylko wszyscy i wszystkich nagrywają. Jak żyć panie płemierze.
-
Wszyscy jestescie burakami.
-
I później, wieczorkiem można taki filmik oglądnąć np ściągając sobie skórę etc. fajnie... zazdroszczę wam, że macie kamerki, nagrywacie i w ogóle... fajnie.
-
Żeby sie on nie zdziwił jak mu mandat przyjdzie bo akurat mam videorejestrator i wszystko jest nagrane :) W dupach im sie przewraca wielki mi dziekan. Do dziś żałuje że mu fakena nie pokazałem.
-
Ściągacz skór- nic nie stoi na przeszkodzie abyś sobie taką kamerkę sprawił Koszt naprawdę niewielki.
-
Nagraj sie pod prysznicem i pokaz film, jak masz takie parcie na nagrywanie. Tępaku.