Królowa, panienka i dziewica

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    PanieM czy na prawdę nie ma sie Pan nad czym zastanawiać? Widocznie Pana rozum jest za maleńki aby zrozumieć pewne sprawy. Tego Pan nie rozumie ale rozumie Pan to jak można być homo lub lesbijką popierając tak usilnie RP... dziwne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dość już tego i nie można czytać Pańskich wypocin jak Pan piszesz o "logice". Logika sama w sobie za Pańskimi myślami nie nadąża i daruj już sobie te tematy zaczepne. Już powyżej sensownie Panu odpisano. Dobra rada, siadaj na rowerek i w samotności pedałuj, to będzie z pożytkiem dla Pańskiej "logiki". Da się zauważyć, że Pan pedałujesz w kierunku, który Jaśko z Lublina już odpuścił, a jak się dowie, to polecisz Pan po schodkach na dno. Śmieszne jest to jak się Pan "przyklejasz" do innych peletonów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Janusz Palikot wylansował znak, zakaz pedałowania", Janusz Palikot lansuje się przy zboczeńcach-KTÓRA INFORMACJA JEST PRAWDZIWA?
    Jak to, logicznie''wytłumaczysz panie M.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    P. Przemku ja rozumiem ze jest lato i "sezon ogorkowy ' ale z pana problemem idzie się do psychiatry. Już kiedyś proponowalem panu kontakt z moim dobrym znajomym, ponawiam propozycę. Nie wezmie za wizytę od pana ani grosza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wistar, ale nie nadużywaj zbyt często tej znajomości, bo to nieładnie, od czasu
    Do czasu za wizytę zapłać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~x napisał(a): Wistar, ale nie nadużywaj zbyt często tej znajomości, bo to nieładnie, od czasu Do czasu za wizytę zapłać.

    Tyle samo w temacie wnosisz jak panM, czyli nic!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O czym my tu gadamy. :(
    Jest wiara w nauke, albo wiara w Boga i tyle.
    Jest wiara w ewolucję i powstawanie człowieka drogą ewolucji albo w raj, węże, jabłka, żebra Adama itp.
    Jedno nie idzie w parze z drugim i tyle.
    I wszelkie tragedie osób mocno wierzących, mocno praktykujacych -ktoś z dnia na dzien traci dziecko, męża, żonę, bliską osobę-i zawsze to tłumaczenie, że Bóg tak chciał, ale dlaczego odbiera wtedy najukochańszą osobę?

    Jeden z przykładów: kolega bardzo wierzący, zona tak samo, w kościele pomagał przy wszelkich uroczystościach, w wypadku zgineła żona z dzieckiem, i co? Bóg tak chciał? Tyle z jego wiary w Boga? Zabierać bliskich, zostawić w rozpaczy?
    I niby kocha, tak...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~john napisał(a): PanieM czy na prawdę nie ma sie Pan nad czym zastanawiać? Widocznie Pana rozum jest za maleńki aby zrozumieć pewne sprawy. Tego Pan nie rozumie ale rozumie Pan to jak można być homo lub lesbijką popierając tak usilnie RP... dziwne. >.

    Mój oraz wielu innych ogarnia rzeczy realne, materialnie namacalne lub dające się dowieść naukowo.
    Tymczasem jest spora grupa ludzi, która siłą chce obalić te realia zastępując je jak to Pan nazwał " PEWNYMI SPRAWAMI ".
    Co do wiary ma homoseksualizm chyba Pan sam nie rozumie.
    Jednak co by nie mówić homoseksualizm jest zjawiskiem realnym funkcjonującym w części populacji z czym Pan nie potrafi się pogodzić. Najczęściej występuje w odosobnionych zamkniętych skupiskach jednej płci.
    Tak to prawda ja rozumie że można być homo bo nie dzielę ludzi w żadnej płaszczyźnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiara jak to mówią potrafi przenosic góry, ale to działa tylko na psychikę tych, którym nie chce się ruszyć mózgiem, i też nie potrafią sami rządzić swoim życiem, potrzebują przewodnika, potrzebują po prostu wierzyć, nie ważne w jaką bzdurę, może to być żebro Adama, moze to być dziewica po kilku porodach itp, taka wiara ich umacnia i tyle, potrafią w najzażartszych sporach bronić swoich wierzen, bo bez nich się pogubią. Jednym to pomaga, drugim nie, ale to w głównej mierze pochodzi z dziedziczenia religijnych pogladów, ktoś ma od dziecka wbijane w mózg głupstwa i w dorosłym zyciu nie wyobraża sobie aby mogło być inaczej, inni myślą od maleńkości, a wszystkich razem jest to wolna wola i niech sobie ludzie wierzą w co chcą, przeciez wiadomo, ze to wszystko ze strachu. Bajka jest prostsza do ogarnięcia niż wyżyny nauki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niby " wiara czyni cuda "
    Tymczasem Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych ma się dopiero wypowiedzieć nad domniemanym cudem " Ojca Świętego JP II " polegającym na " trwałym niewytłumaczalnym naukowo uzdrowieniu pewnej kobiety ".
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/watykanista-kanonizacja-jana-pawla-ii-razem-z-jane,1,5554063,wiadomosc.html
    Więc cuda jak widać też wymagają zatwierdzenia przez ziemskich hierarchów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tymi uzdrowieniami to też tak jest, ze jak ktoś mocno wierzy to mu to oddziałowuje na psychikę w sposób czynny do tego stopnia, ze taki delikwent zaczyna sie czuć lepiej w swojej dolegliwości, to pewnie nie działa na dłuzszą metę, no ale nastawienie psychiczne [pozytywne] wzmacnia siły fizyczne. To fakt. Są ludzie, którzy sobie wmawiają, ze to np Matka Boska im pomogła, innym moze pomóc większa forsa, co kto uwaza. Natomiast takie decydowanie jednego człowieka, lub grupy ludzi o drugim człowieku w sensie świętości to dziecinada.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan m - wielki działacz. A coś ty człowieku zrobił dla ludzi, poza kpieniem z ich wiary i religii. Pokpij sobie z islamistów jak takiś hojrak. Drugi satanista darski się znalazł. Podrzeć biblię i latać z gumowym fiutem to każdy przygłup potrafi. Ale kupić zabawkę do przedszkola albo podnieść papierek na ulicy to już przerasta możliwości hołoty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~FX napisał(a): Pan m - wielki działacz. A coś ty człowieku zrobił dla ludzi, poza kpieniem z ich wiary i religii. Pokpij sobie z islamistów jak takiś hojrak. Drugi satanista darski się znalazł. Podrzeć biblię i latać z gumowym fiutem to każdy przygłup potrafi. Ale kupić zabawkę do przedszkola albo podnieść papierek na ulicy to już przerasta możliwości hołoty. >.

    Kurczę, ja tylko zwróciłem się o zaprezentowanie argumentów w temacie.
    A tu a takim malutkim bogobojnym tekściku tyle się podziało.
    Jestem " kpiarzem, hojrakiem / nie chojrakiem /, satanistą, przygłupem, i hołotą. Do tego zajmuję się rwaniem biblii i latam z gumowym fiutem oraz nie podnoszę papierków i nie kupuje zabawek dla przedszkoli.
    Wprost diabeł wcielony. Brawo Panie FX.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie M - pan już przegina maksymalnie wszystkie zasady dobrych obyczajów. Niech się pan odczepi od religii. Nikt panu nie każe wierzyć, w cokolwiek. To co zamieścił pan jako dodatek do komentarza swojego, jest ORDYNARNE!
    Dziwię się, iż moderator strony tego nie usunął. To obraża godność.
    religijną wierzących Polaków.