Czy w klasach waszych dzieci również składka na prezent dla nauc

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I tak uczymy już od małego, że można dać, kupić, przekupić... a potem zdziwienie, że korupcja i szachrajstwo... tfu! Mierzi mnie to!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A, tam, mam nauczyciela w rodzinie i niczym nie daje się on przekupić, a prezencikami to podlizują się mamuski dzieci, które nie chcą się uczyć, więc im się wydaje, ze lizusostwo coś pomoże, nic bardziej mylnego, mój nauczyciel na lizusów nie zwaza, prezencikami pogardza, a jedynki za nieuctwo wpisuje i nie ma zmiłuj się. Mamusie powinny zastopować bo krzywdzą w ten sposob swoje dzieci, czasem jakaś nauczycielka jedna czy druga ujęta serdecznością i bombonierką wstawi może i lepszy stopien albo się zlituje i przepuści z kłasy do klasy ale po pewnym czasie i tak braki wyjdą i dziecko kończy karierę zaraz po gimnazjum. Lepiej poswięcic więcej czasu dziecku i dopilnować, zeby się przygotowywało na lekcje, a wtedy relacja jego z nauczycielem będzie miła i swobodna i obejdzie się bez kwiatów i czekoladek dla polepszenia atmosfery. }.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ~NarzeczonaŚmierci... czemu mnie wyzywasz od głupich? Coś Ci nie pasuje, to się nie odzywaj... Myślisz, że lepiej jest dawać prezenciki? Chcesz to za swoje dawaj, i to usłyszą ode mnie panie - składkowe. Masz coś do poziomu mego wpisu? Za niski? To wypad z tego forum. Inwencja mam-lizusek nie zna granic, byle tylko ich dziecię, miało lepszy stopień, a co w głowie, to nieważne...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na szczęście mam to już za sobą. W średniej szkole nawet kwiatów nie dają. Święty spokój.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie denerwuj się Ojciec... myślę, że to takie poczucie humoru wykazuje Narzeczona... Jestem przekonany, że sobie kpi z nauczycieli. :)
    Znam i ja kilka powiedzonek na temat...
    Ot choćby: Nauczycielka dostaje tylko kwiaty... "Co to ja krowa jestem by trawę jeść... ".
    Wiejska nauczycielka dostaje od babinki jajka bo wnuczkowi nie idzie to przyswajanie nauki... "Co to ja kwoka jestem, wysiadywać mam?
    Prawda jest taka, że powinno być zakazane przyjmowanie "dowodów wdzięczności"obojętnie w jakiej postaci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tymi prezentami to przesada czy inni ludzie pracy dostaja na koniec roku prezenty?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ojciec napisał(a): ~NarzeczonaŚmierci... czemu mnie wyzywasz od głupich? Coś Ci nie pasuje, to się nie odzywaj... Myślisz, że lepiej jest dawać prezenciki? Chcesz to za swoje dawaj, i to usłyszą ode mnie panie - składkowe. Masz coś do poziomu mego wpisu? Za niski? To wypad z tego forum. Inwencja mam-lizusek nie zna granic, byle tylko ich dziecię, miało lepszy stopień, a co w głowie, to nieważne... Ojczym widze że ci ciężko czytanie idzie chyba twoja mama składki lizusowskie robiła w szkole dla ciebie. Nikogo tu nie obraziłem i nikogo nie wyzywam jak nie umiesz czytać to do szkoły. Aluzji też nie łapiesz. Szkoda prądu na ciebie. A pisze tak jak pisze bo mam żone nauczycielke i swoje wiem żegnam TATULU. Masz tu 20 zł na składke.
    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~NarzeczonaŚmierci napisał(a):[/blockquote]
    A ty piszesz z błędami i bez znaków interpunkcyjnych, a innych do szkoły wysyłasz, no i nie wypieraj się, przecież wyzywasz ludzi, bycie nazwanym głupkiem to w/g ciebie uprzejmy i kulturalny zwrot albo komplement?
    A dwie dychy skąd masz? Czyżby podebrane z koperty żony? Rozumiesz aluzję?
    2013-06-27, 11:53[blockquote]~mam napisał(a): Z tymi prezentami to przesada czy inni ludzie pracy dostaja na koniec roku prezenty?

    Nie dostają i nauczyciele też nie wszyscy dostają, to zależy jakich mają uczniów i rodziców tych uczniów. Rodzice sami wciskaja na siłę nauczycielom prezenty, zeby łaskawym okiem na ich nieuków patrzyli. To rodzice sa winni, nikt inny, za dzieci się wezcie niech się uczą, a nie podlizywać się do nauczycieli.

  • No i znów, qrde, nauczyciele oberwali...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Laksandr napisał(a): No i znów, qrde, nauczyciele oberwali...

    Raczej rodzice. :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A przecież wystarczyłby jeden telefon przełożonych (UM w podstawówkach i gimnazjach ale i UP w szkołach średnich) do dyrektorów placówek szkolnych...
    I byłoby po sprawie... ale wybory się zbliżają. I któż zechce się narazić lobby nauczycielskiemu...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ojciec napisał(a): ~NarzeczonaŚmierci... czemu mnie wyzywasz od głupich? Coś Ci nie pasuje, to się nie odzywaj... Myślisz, że lepiej jest dawać prezenciki? Chcesz to za swoje dawaj, i to usłyszą ode mnie panie - składkowe. Masz coś do poziomu mego wpisu? Za niski? To wypad z tego forum. Inwencja mam-lizusek nie zna granic, byle tylko ich dziecię, miało lepszy stopień, a co w głowie, to nieważne...

    Głupiś chłopie jak mało kto. Nie chcesz, to się nie składaj - nie ma przymusu ani obowiązku. Po drugie, pewnie ten prezent to na rozdaniu świadectw wręczają, więc oceny wystawione, czyli po jabłkach. Po trzecie, jednak pewnie się złożyłeś, skoro teraz tu się publicznie masturbujesz i wylewasz żal i frustracje.
    PS. Nie martw się, Bóg Cię kocha, mimo wszystko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem nauczycielem wuefu, jak dla mnie najlepszym prezentem jest butelka wudki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mietek, skończ chłopaku gimnazjum i wtedy wracaj do rozmowy. Nie przynoś wstydu ferajnie z klasy. Nauczyciel... to Ci się fantazja załączyła.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wojtek, nie chrzań - polej.