Jak to możliwe że ludzie, którym powierzamy nad sobą władzę i zapewniamy godziwe warunki życia odwzajemniają się nam co raz większymi cenami, podatkami, akcyzami, skomplikowanym i co raz bardziej restrykcyjnym prawem? Ludzie ci wbrew naszej woli zadłużają nas na kilka pokoleń. Doprowadzają że instytucja państwa całą swoją mocą obraca się przeciwko własnym obywatelom. Czy ci ludzie to na pewno nasi reprezentanci? Czy ci ludzie są wobec nas uczciwi? Czy ci ludzie budują nam przyjazną i szczęśliwą ojczyznę? Kim są ci ludzie? A czy my jesteśmy aż tak nierozgarnięci że nie potrafimy dostrzec ich intencji?
Kto nami rządzi
-
-
Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie "Kto nami rządzi?". Ostatnio dowiedziałam się, że rządzą nami masoni i homoseksualiści. Ci ostatni chcą zniszczyć strukturę rodziny, by masoni mogli łatwiej manipulować ludźmi. Taka teoria krąży :)
-
PanieM niestety ostatnie zdanie mówi wszystko o obecnym dupokratycznym ustroju. A jacy wyborcy, taka władza. Zresztą wyborcy chcą również żeby wybierając (nie)rząd, ten myślał o nich, a nikt nie mysli - dajcie nam mysleć samodzielnie. I tu jest pies pogrzebany - kiedy ludzie przestaną myśleć, że ktoś za nich coś załatwi, niestety. Lata komuny zrobiły swoje a i w młodszym pokoleniu, do którego należę, nie ma chęci zainteresowania się tym co nas otacza i na co możemy mieć wpływ, tudzież wcale się nie dziwię, sam nie wiem ile wytrzymam i kiedy wyjadę.
-
Grażyna napisał(a): Pozwolę sobie odpowiedzieć na pytanie "Kto nami rządzi?". Ostatnio dowiedziałam się, że rządzą nami masoni i homoseksualiści. Ci ostatni chcą zniszczyć strukturę rodziny, by masoni mogli łatwiej manipulować ludźmi. Taka teoria krąży :)
Polską rządzą oszuści to jet pewne.
-
Tusk powiedział do ludu "chcemy waszego dobra" po czym ludzie zaczęli chować swoje dobra w piwnicy.
-
Na razie rządzą kibole i zwolennicy piwa na murkach... reszta pracuje.
-
To jakiś koszmar, że w czasie gdy rosną ceny opłaty oraz podatki władza się regularnie nagradza.
Nam tłumaczy że to wszystko w zgodzie z prawem i ustawami.
Sami sobie " uszyli " ustawy na wyrost. -
Wyraźnie nikomu to nie przeszkadza. Należy się im jak psu kość.
-
Albo jak koniowi siano.