Pomocy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~obserwator napisał(a): Kobita prosi o pomoc, a Wy już prawie rozprawkę napisaliście! Hi, hi, hi.

    No właśnie :( dzięki obserwator za cenną uwagę. Jak słusznie zauważył/ła Anonim: ściany są ZAFAJDANE (a jak! :) przez małe dziecko. Będą też małe dzieci na komuni, więc naprawdę szkoda zachodu, bo na wakacje planuję kapitalny remont. Stąd moje pytanie. Ale cóż, dla niektórych (nie użyję obraźliwego słowa) ściany zafajdane przez moje dziecko, to moje zafajdane podejście do życia... hm. Takie postrzeganie świata i ludzi kojarzy mi się tylko z jednym :( konsekwentnie nie używam obraźliwych słów). Pozdrawiam wszystkich logicznie myślących :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A porad dalej brak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No bo co tu poradzić. Nawet nie wiadomo czym ściany były malowane. Ja tez mam male dziecko ale zainwestowałem w dobrą farbę którą mozna ścierać na mokro i nie mam takiego problemu a jeśli pytająca o radę malowała zwykła farbą to niestety tylko odświeżyć.

  • Już bym wolała szybko je zamalować niż wymyslac, czego efekt będzie pewnie i tak gorszy :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    bobi8 napisał(a): Już bym wolała szybko je zamalować niż wymyslac, czego efekt będzie pewnie i tak gorszy :P

    To przyjedź i mi zamaluj, jak jeseteś chętna :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale lewus :D.

  • 1
  • 2