Ojczyzna - dla mnie
-
-
Temat dla szerokiej wymiany zdań. Szczególnie teraz, kiedy Polska pogrąża się w zapaść gospodarczą, kiedy miliony młodych Polaków opuściło kraj w poszukiwaniu pracy, chleba. Kiedy milionom Polaków żyjącym w Ojczyźnie, bieda zagląda w oczy... Kiedy stół wigilijny nakryty będzie... tylko białym obrusem... Temat na wiele dni świątecznych, gdy mozna porozmawiać z bliskimi, którzy będą z nami... Spokojnie, bez emocji... Czy my, Polacy, potrafimy jeszcze ze sobą spokojnie i rzeczowo rozmawiać?
B. Brecht - POCHWAŁA NAUKI
Ucz się najprostszych rzeczy! Dla tych,
Których czas nadszedł,
Nigdy nie jest za późno!
Ucz się abecadła, to nie wystarczy, ale.
Ucz się, nie żałuj sobie tego!
Zaczynaj! Musisz wiedzieć wszystko!
Musisz przejąć dowództwo!Ucz się, któryś jest na wygnaniu!
Ucz się, któryś jest w więzieniu!
Ucz się, kobieto w kuchni!
Ucz się, sześćdziesięcioletni!
Musisz przejąć dowództwo.
Szukaj szkoły, bezdomny!
Staraj się o naukę, marznący!
Głodny, sięgaj po książkę: to jest broń.
Musisz przejąć dowództwo.Nie wstydź się pytać, towarzyszu!
Nie daj nic sobie wmówić,
Zobacz sam!
Czego nie wiesz sam,
Tego nie wiesz wcale.
Sprawdź rachunek,
Bo musisz go zapłacić.
Palcem wskazuj każdą pozycję.
I pytaj: skąd się wzięła?
Musisz przejąć dowództwo. -
Bolesławiec - to moja ojczyzna.
Czy mogłoby być lepiej w Polsce i co za tym idzie w Bolesławcu - TAK.
Ale lepiej nie porównywać. Zawsze znajdzie się kraj od nas bogatszy (Niemcy) i biedniejszy (Ruminia), lepiej zarządzany (nie wiem, jaki wymienić, bo wszędzie lepiej, gdzie nas nie ma) i gorzej zarządzany (tu lista jest długa).
Wielu moich znajomych wraca z obczyzny do kraju i zakłada tu firmy. Paru z nich nadal marudzi, że w Polsce jest fatalnie, choć za granicą byli "czyścibutami", a tu są "milionerami" :)
Rozmawiać rzeczowo potrafię, mam też grono znajomych, z którym mi się dobrze dyskutuje. Rozmawiam z nimi w realu, nie w necie.
Jestem lemingiem, nic mnie nie uratuje :) Pozdarwiam światecznie.
-
Pani Grazyno, pieknie Pani okresliła jak jest, jak mogłoby być. Mam w dużej mierze podobne zdanie.
Nie znam Pani osobiście, dlatego usmiechnęłam się, kiedy przeczytałam, iż porównuje Pani siebie do leminga. Nie wierzę, że, podobnie jak lemingi, zdąża Pani do samodestrukcji... Mitów na temat lemingów jest sporo, ale to tylko mity... Pozdrawiam Panią serdecznie, życzę miłej atmosfery przy świątecznym stole. -
A ja nie chcę być "lemingiem"... chociaż odpowiada mi, że miejsce zamieszkania jest moją małą ojczyzną. Jednak gdzieś tam w podświadomości
Będziemy wracać do swoich korzeni... a one potrafią przynosić niespodzianki... oj potrafią.
A dlaczego nie chcę być lemingiem? Bo jeszcze myślę... tak mi się wydaje...
http://www.polityka.pl/kraj/analizy/1528687,1,kim-jest-polityczny-leming.read.
2012-12-19, 16:39Ale muszę przyznać, że moje dzieci też już "lemingowate". :)
Takie ich prawo! -
~Hagar napisał(a): Temat dla szerokiej wymiany zdań. Szczególnie teraz, kiedy Polska pogrąża się w zapaść gospodarczą, kiedy miliony młodych Polaków opuściło kraj w poszukiwaniu pracy, chleba. Kiedy milionom Polaków żyjącym w Ojczyźnie, bieda zagląda w oczy... Kiedy stół wigilijny nakryty będzie... tylko białym obrusem...
To cytat czy to Twoje ;)?
-
~; hej napisał(a): http://biznes.interia
Nie czytalam tego artykułu... dopiero teraz. Ciekawy i chyba bardzo oczywiste dane. To równiez obraz naszej Ojczyzny...
-
A ja chciałbym dane z naszego powiatu. Jak ta bieda u nas wyglada? I tu moim skromnym zdaniem jest " sprawa" dla partii lewicowych a cóż widać... ciągle jakies "otwarcia" bankiety... szczególnie to widać w "Powiecie".
A wykluczonych przybywa... czyż chcecie by znowu była rewolucja... Ta bieda i wykluczeni to też Polska - nasza Ojczyzna. -
Prawda jest tu. www.KEFIR2010.wordpress.com/2012/02/28/10-POlskich-k łamstw-gospodarczych. Bardzo ciekawa lektura POlecam.
-
~Kręgosłup Diabła napisał(a): Prawda jest tu. www.KEFIR2010.wordpress.com/2012/02/28/10-POlskich-k łamstw-gospodarczych. Bardzo ciekawa lektura POlecam.
-
~Kręgosłup Diabła napisał(a):
Lektura ciekawa, masz rację. Warto przeczytac i pomysleć. Tylko zachodzi pytanie - czy to jest ta JEDYNA PRAWDA?
-
Jeteśmy bardzo ciekawym narodem. Ci, którzy wyjeżdżają za granicę wiedzą doskonale że największym wrogiem Polaka jest drugi Polak. Inne narodowości chyba nie mają takiego problemu. Taki prosty przykład z życia wzięty. Pewien Polak stracił pracę w Londynie, zaraz po tym został wyrzucony z mieszkania, które wynajmował od rodaka. Wylądował dosłownie na chodniku bez pieniędzy i dachu nad głową. Siedział tak na chodniku z kartką w języku polskim, przechodziło wielu Polaków ale żaden mu nie pomógł. W końcu podszedł hindus, zaprosił go do domu, nakarmił, pozwolił się wykapać i dał mu pieniądze na samolot do Polski.
-
Grażyna napisał(a): Bolesławiec - to moja ojczyzna. Czy mogłoby być lepiej w Polsce i co za tym idzie w Bolesławcu - TAK. Ale lepiej nie porównywać.[/blockquote]
Ależ oczywiście, że należy porównywać. I uczyć się. Od lepszych. I równać.
Zawsze znajdzie się kraj od nas bogatszy (Niemcy) i biedniejszy (Ruminia), lepiej zarządzany (nie wiem, jaki wymienić, bo wszędzie lepiej, gdzie nas nie ma) i gorzej zarządzany (tu lista jest długa).[/blockquote]
Zabrzmiało tak, jakby Polska należała do czołówki najlepiej zarządzanych krajów. Optymizm Pani jest doprawdy zdumiewający.
[blockquote]Jestem lemingiem, nic mnie nie uratuje :)Takie lemingi lubię. Szkoda, że jest ich tak mało.
-
Moi drodzy. Wstyd ( albo i nie) się przyznać ale tę swoją ojczyznę (specjalnie małą literą) sprzedałbym za 5 zł wraz z rządzącymi bez skrupułów. Co ona mi daje?
Wolność?
Pieprzę taką wolność jak do gara nie ma co włożyć.
Dosyć mam kłótni polityków i ich obietnic pustych, głupich i kłamliwych.
Moi pradziadkowie jak by wiedzieli za jaką ojczyznę walczą podczas wojny i jaki los spotka ich dzieci i wnuki, oddali by broń i pojechali na wakacje do Niemiec.
Ojczyzna, to słowo zaczyna nie mieć żadnej wartości. Mój kolega mówi że jego ojczyzna jest tam gdzie może zarobić na przysłowiowy chleb i jeszcze coś do chlebka.