~Sam napisał(a): No to zaczęło się. Zawsze się wpieprzą jakies przygłupy :(
Czego najlepszym przykładem jesteś ty.
~Sam napisał(a): No to zaczęło się. Zawsze się wpieprzą jakies przygłupy :(
Czego najlepszym przykładem jesteś ty.
Żeby na kompie szukać dziewczyny czy żony to trzeba mieć naprawdę wielki problem ze sobą!
Najlepsze dziewczyny to te na necie. Dysk mi się tylko zapchał od nich i ręka boli.
~maestro napisał(a): Żeby na kompie szukać dziewczyny czy żony to trzeba mieć naprawdę wielki problem ze sobą!
Nie chcę Cie obrazić, ale chyba jeszcze bardzo młody jesteś i mało przezyłeś. Tu nie chodzi o wyrwanie małolaty na dyskotece, ani podebranie komus żony czy męża bo to nie duzy problem. Widac chocby po lawinowo rosnącej liczbie rozwodów, jak bardzo ludzie się mylą lub zmieniają. Chodzi o to aby poznać kogoś kto ma juz sprecyzowane w miarę czego chce od życia, jakie wartości cenią, czego oczekują od partnera. To nie jest tak że patrzysz na zdjecie w necie i 5 zdań o sobie i się żenisz. Może za lat nascie przypomnisz sobie co kiedys pisałes i zrozumiesz. Ja też byłem swojego czasu duży kozak, a jak widac życie zweryfikowało moje poglądy :) Zresztą o te portale to było tylko pytanie o opinię i jak widzisz ludzie z tego korzystają.
Spróbuj na symp. Pl koleżanka tam męża poznała, zresztą nie tylko ona, ja szczęścia jakoś tam nie znalazłam, ale może kiedyś...
Gdyby w necie nie ogłaszali się łowcy, zdobywcy, idioci i gówniarze, można by powiedzieć, że net to idealny sposób poznania kogoś, kiedy nie szuka się (wzajemnie) imprezowiczki, kombinatorki, szukającej sponsora itp., tylko normalnej kobiety, do wspólnego spokojnego życia. A niestety nasz net pełen jest łowców, którzy psują całkowicie temat tym normalnym. Sam poznałem dziewczynę, ale taki łowca wszystko popsuł, bo na anonse odpowiada wiele osób. A wydawała się normalna i podobnie myśląca o życiu. Później naprawienie błędu z łowcą bywa niemożliwe.
Dalej poszukuję tej normalnej, chciało by się powiedzieć zwyczajnej... tylko coraz mniej wiary w to, że spotkam taką...
A ja poznałam swojego męża 2lata temu na konkurencyjnym portalu i nie zamieniłabym Go na żadnego innego :).
Internet to równie dobre źródło poznawania ludzi jak każde inne, a dla wielu ludzi, którzy są zamknięci w sobie, wręcz idealne.
Ja też chcę porządną poznać. Są tu takie?
Zapytaj na priv.
Ja uważam, że szukanie kogoś na siłę przez neta jest złe... Sama chciałabym poznać wartościowego faceta, ale nie prze internet... są tu jeszcze tacy?
Są tacy, są :) I jeszcze jedno - niezalogowanych nie da się zapytać na priv :P.
~Pysio napisał(a): Koleżanko wyjdź na miasto (nie tylko imprezy, nawet głupi spacer z domu na pocztę, do sklepu, galerii, kawę, pizzę, basen itp. ), jak spotkasz fajnego faceta - uśmiechnij się do niego, daj jakiś znak, że on ci się podoba. Może zagada do ciebie, a jak nie to sama zagadaj. Jeśli spodobacie się sobie to połowa drogi za wami :) Na portalach randkowym raczej bym nie szukał. Ale wiadomo, może akurat coś się trafi.
Bardzo łatwo napisać, wyjdź z domu i się uśmiechaj... wychodzę codziennie, do pracy, na basen, siłownię, spacery :) Oprócz tego, że bardzo to lubię, to jeszcze obserwuje otoczenie i staram się uśmiechać. I nic! Poza tym ktoś w końcu mi powie żebym zmieniła dealera!
Polecam portal ZAPISANISOBIE :o)
Sami pożądni są na Sexklasie - polecam.