Co tu robić na tym zadupiu? Czy naprawdę już nie ma roboty w Bolesławcu oprócz tych za minimum socjalne? Mam na myśli prace dla "robola".
Nie ma co robić w Bolesławcu
-
-
Chyba nie ma, też szukam i dupa blada. Trzeba wywalczyć swój rejon czy tam śmietnik i zbierać jakieś przydatne gadżety jak na przykład puszki. Może tą zimę jakoś przetrwam.
-
Obaj macie neta, komputery i zamiast szukać pracy piszzecie bzdury, chyba tak źle nie jest.
-
Jak kto ma lewe rączki do pracy tak to jest ;).
-
To rafi oświeć mnie bo jestem ciemny.
-
Zocha - mam nawet samochód. Arystokracja, co?
Rafi - widzę koles jesteś najmądrzejszy, pochwal się może gdzie pracujesz i od kiedy.
-
Rafi, zocha dawaj sypajcie pomysłami bo mi się wyczerpały, będę wdzięczny haha.
-
Problem jest bardzo poważny. Duży procent młodych ludzi nie ma żadnej perspektywy na zatrudnienie. To co niektórym uda się zdobyć z reguły nie starcza na podstawowe utrzymania. Aby myśleć o założeniu rodziny lub usamodzielnieniu się nie ma co marzyć.
/ Panie Rafi, troszkę szacunku dla innych -- proszę zobaczyć na sytuację we własnym domu. Czy Pana brat utrzymał by rodzinę pracując w Bolesławcu? /. -
To co sie ostatnio dzieje w POlsce to są normalnie jaja i to bycze i wywieszone na płocie.
-
~puszkojad napisał(a): Zocha - mam nawet samochód. Arystokracja, co? Rafi - widzę koles jesteś najmądrzejszy, pochwal się może gdzie pracujesz i od kiedy.[/blockquote]
/ Takie rzeczy są prywatne a ta osoba wyraznie napisała że nie ma co robić a więc nie prawdę napisałem?
2013-01-25, 22:17
panM napisał(a): Problem jest bardzo poważny. Duży procent młodych ludzi nie ma żadnej perspektywy na zatrudnienie. To co niektórym uda się zdobyć z reguły nie starcza na podstawowe utrzymania. Aby myśleć o założeniu rodziny lub usamodzielnieniu się nie ma co marzyć. / Panie Rafi, troszkę szacunku dla innych -- proszę zobaczyć na sytuację we własnym domu. Czy Pana brat utrzymał by rodzinę pracując w Bolesławcu? /./ I ja nie mam zamiaru tu pracować :) szacunek się należy i to duży no ale co poradzić skoro w Polsce nikt nie za wiele zarobi? Taki stan rzeczy nie jest znnany nam od dziś :).
2013-01-25, 22:18Chyba że ci w sejmie chyba słyszal Pan o spory nagrodach? :) dla naszych ciężko pracujących polityków :). -
Rafi napisał(a): ~puszkojad napisał(a): Zocha - mam nawet samochód. Arystokracja, co? Rafi - widzę koles jesteś najmądrzejszy, pochwal się może gdzie pracujesz i od kiedy.
[/blockquote] / Takie rzeczy są prywatne a ta osoba wyraznie napisała że nie ma co robić a więc nie prawdę napisałem? 2013-01-25, 22: 17. [blockquote] panM napisał(a): Problem jest bardzo poważny. Duży procent młodych ludzi nie ma żadnej perspektywy na zatrudnienie. To co niektórym uda się zdobyć z reguły nie starcza na podstawowe utrzymania. Aby myśleć o założeniu rodziny lub usamodzielnieniu się nie ma co marzyć. / Panie Rafi, troszkę szacunku dla innych -- proszę zobaczyć na sytuację we własnym domu. Czy Pana brat utrzymał by rodzinę pracując w Bolesławcu? /.
[/blockquote] / I ja nie mam zamiaru tu pracować :) szacunek się należy i to duży no ale co poradzić skoro w Polsce nikt nie za wiele zarobi? Taki stan rzeczy nie jest znnany nam od dziś :) 2013-01-25, 22: 18. Chyba że ci w sejmie chyba słyszal Pan o spory nagrodach? :) dla naszych ciężko pracujących polityków :)http://www.istotne.pl/f19917.php#p281401.
-
A ja mam w 4 literach co dzieje sie w tym miescie. Pare razy zalcziylem glebe. W koncu na skraju niemal depresji otrzasnalem sie. Wzialem los w swoje rece i nie przezjumuje sie polityka i tymi marudami na portalach. "Kto sukcesu chce znajdzie do niego droge, kto sukcesu nie chce znajdzie zawsze wymowke". Pozdro.
-
Skoro nie ma zatrudnienia w Bolesławcu to dobrym wyjściem byłaby praca zdalna w większym mieście lub nawet za granicą, i mieszkanie w Bolesławcu. A już w ogóle najlepszym rozwiązaniem jest dążenie do tzw. "passive income". Przykładem może być sprzedaż zdjęć w Internecie (w agencjach microstock).
Jeśli ktoś umie robić dobre zdjęcia i jest pracowity to w ciągu 3-4 lat może osiągać dochody rzędu 10000zł miesięcznie i najlepsze w tym jest to, że po tych kilku latach nie trzeba już praktycznie nic robić a kasa sama do nas spływa :) Znam kilka osób, które zarabiają duże pieniądze w ten sposób.
Pomysłów na zarabianie pieniędzy jest mnóstwo. Niech młodzi zakładają firmy jeśli nikt ich nie chce zatrudnić. Wystarczy dobry pomysł i odrobinę pracowitości, żeby zacząć naprawdę nieźle zarabiać. I nie ma co zwalać winy na rządzących. Oni nie są od tego żeby tworzyć miejsca pracy.
-
Otóż to! Popieram!
-
Wielu najbogatszych ludzi na świecie zaczynało od najniższego szczebla. Chciec to móc.
- 1
- 2