Nie chciał się przyznać, źe rozmawiał przez telefon albo, że pisał smsa, bo dostałby mandat Często się widzi jak kierowcy rozmawiają przez telefon w trakcie jazdy, policjanci takim powinni wlepiać wysokie mandaty, przez takich kierowcõw jest bardzo dużo wypadków.
Wypadek w Nowogrodźcu, jedna osoba ranna
Dyskusja dla wiadomości: Wypadek w Nowogrodźcu, jedna osoba ranna.
-
-
~kierowca napisał(a): Nie chciał się przyznać, źe rozmawiał przez telefon albo, że pisał smsa, bo dostałby mandat Często się widzi jak kierowcy rozmawiają przez telefon w trakcie jazdy, policjanci takim powinni wlepiać wysokie mandaty, przez takich kierowcõw jest bardzo dużo wypadków.
Takim jak ty powinni zabierać, co to przy włączeniu radia albo wycieraczek są zagrożeniem dla siebie i innych. Jak chłopie nie potrafisz jeździć to nie wsiadaj za kierownicę, bo przy zmianie biegów wpakujesz się do rowu.
-
Szczęście w nieszczęściu, że nie przypalił w drzewo, albo w zwierzę, bo by nie było czego zbierać po punciaku.
-
Auto nieźle zmasakrowane...
-
~CD napisał(a): Takim jak ty powinni zabierać, co to przy włączeniu radia albo wycieraczek są zagrożeniem dla siebie i innych. Jak chłopie nie potrafisz jeździć to nie wsiadaj za kierownicę, bo przy zmianie biegów wpakujesz się do rowu.
Zabolało co nie, bo to ciebie chyba dotyczy.
-
Wy juz odrazu nie chce sie przyzanć, ogarnijcie sie ludzie to, że w byście tak zrobili to nie znaczy ze on tez musiał i tyle.
-
Dzisiejsza sytuacja została nagłośniona... W tym roku już kilka aut zostało uszkodzonych przez leśna zwierzynę... Panowie Myśliwi może pora odstrzelić kilka sztuk...
-
Miał gościu niefart! Albo potrącić zwierzę albo samemu wylądować w rowie i żadne rozwiązanie nie było by dobre.
-
Tamtędy zwierzyna nie migruje ewentualnie lis się zabłąka. Nadmierna prędkość nieznajomość przebiegu drogi nędzne umiejętności i mokra nawierzchnia oto przyczyna.
-
~MYŚLIWY napisał(a): Tamtędy zwierzyna nie migruje ewentualnie lis się zabłąka. Nadmierna prędkość nieznajomość przebiegu drogi nędzne umiejętności i mokra nawierzchnia oto przyczyna.
Może prawda o tej migracji, nie jestem myśliwym/leśnikiem ani kłusownikiem... Co dziennie jadą ta trasą do pracy i z pracy... W godzinach porannych i wieczornych co najmniej raz w tygodniu mam możliwość też skończyć jak ten chłopak... Ja do rowu nie ucieknę, tylko kto zapłaci za zniszczenia w aucie? Pewnie AC :)
A co do prędkości to prawda panowie/panie w tych małych firmowych autkach czasami przechodzą ludzkie pojęcie :) A potem płacz i lament... -
Masakra.