~TOjsienka napisał(a): Dobra marudy nie zamulać sobota jest a chętnych na wylezienie z domu niet. Jak chcecie przełamać lody w poznawaniu mogę iść z wami będę robić za swatkę kleić rozmowy a przy okazji się pobawię. Już mi tu określać godzinę i miejsce spotkania.
Gdzie w Bolesławcu 36-latek może poznać wolną kobietę?
-
-
Jak dziewczyny będą chciały to chłopaki z kaloryferami też mogą być. Heheh.
2013-12-07, 16:42Chciałeś/łaś coś rzec?
-
Taa dobry kaloryfer nie jest zły ;-).
-
Zwłaszcza o tej porze roku.
Tak więc hasło już jest tylko chętnych brak heh. -
U alexa.
-
A czy o tej porze jest chętna pani na spotkanie?
-
Bojlery też dobrze grzeją ;).
-
Oczywiście, że tak ;-) Czasem taki właściciel "bojlera" jest fajniejszy niż ten z "kaloryferem" ;-).
-
Kaloryfer czy bojler co za różnica? Jak dla mnie mogli przyjść nawet Ci z farelkami. Weekend się kończy i po zawodach, choć ja i tak byłam więc się pobawiłam.
-
~TOjsienka napisał(a): . Już mi tu określać godzinę i miejsce spotkania.
I tak nikt nie przyjdzie, oni tylko duzo pisza - nic wiecej.
-
No bez kitu. Tak więc temacik można zamknąć bo niema on najmniejszego sensu.
-
Nie no, niech sobie popiszą, chociaż tyle.
-
Może i tak.
-
Jest do poznania Klaudia w temacie :Gdzie na wakacyjny seks". Więc 36-cio latku do ataku.
-
W imperium już było"?