Gdzie jest straz miejska? Powinna mandaty wypisywac za nagosc w miejscu publicznym.
Kąpiel w bolesławieckiej fontannie jest bezpieczna
Dyskusja dla wiadomości: Kąpiel w bolesławieckiej fontannie jest bezpieczna.
-
-
30 lat temu, małe gołe pupki biegały dookoła fontanny przy ul. Asnyka. A teraz to miejsce straszy. Mogłyby szanowne władze wyremontować i uruchomić ten zabytek służący co roku jako meta do polewania wódki na święcie ceramiki.
-
Mogły by - ale po co? Lepiej co 5 lat remontować ratusz... albo organizować miejsca pracy dla znajomych w centrum kultury ( czy jakoś tak - dawny orzeł) zbędnym przybytku. Nie ma pieniędzy na szkoły i przedszkola - ale za to mamy trzy przybytki kultury na uczęszczanie do których ludzie nie mają funduszy... brawo! :/.
-
Ciesza sie, pedofile, nie tak nie powinno byc ale jak rodziciel na to nie zwraca uwagi powinni inni sie tym zajac tu nie chodzi przeciesz zeby uczyc, matke ale o bespieczenswo dziecka.
-
~nana napisał(a): Ciesza sie, pedofile, nie tak nie powinno byc ale jak rodziciel na to nie zwraca uwagi powinni inni sie tym zajac tu nie chodzi przeciesz zeby uczyc, matke ale o bespieczenswo dziecka.
Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo dziecka no i też o uczenie tego dziecka właściwych zachowań, jeżeli zaś chodzi o matkę, to dlaczego jej nie pouczyć. Skoro jest co najmniej dziwna i pozwala paradowac dzieciakowi nago, na miłość boską, dziecko nie jest bezpłciowe, dlaczego nie może koło tej fontanny ganiać w majtkach? Nie może jedna z drugą "mamuśka" majtasów na zmianę do torebki wziąć? A może rodzicami radującymi się nagością własnych dzieci powinien powinien sie zająć specjalista od "nietypowych zachowań"?
-
Jak to jest, że dorosłym - normalnym, zdawałoby się, ludziom - trzeba tłumaczyć, iż fontanny nie służą do kąpieli, i że nie powinni wpuszczać tam swoich dzieci? Nawet, gdyby ta woda była tam krystalicznie czysta - fontanny NAPRAWDĘ nie są po to, aby komukolwiek zastępować baseny czy wanny, i zezwalanie dzieciom, aby się tam taplały, to objaw ewidentnego buractwa. Woda jest zanieczyszczona, a maluchy ją piją, bo przecież biegając po tej fontannie są całe oblewane wodą.
Takich rzeczy normalni ludzie po prostu nie robią; takie rzeczy robi jedynie niewychowana hołota. A, no tak: albo taka "wychowana bezstresowo".
Czym grozi kąpanie się w miejscu, w którym kąpią się psy i bezdomni? To tylko jedno z pytań, na które szukaliśmy odpowiedzi. Inne to: "Nie boi się pan pić wodę z fontanny? " Tymczasem Sanepid ostrzega, że fontanny nie służą do kąpieli.
-
Jak zwykle u nas coś musi komuś przeszkadzać: mamy limit na psy, nie wolno taplać się w fontannie... LUDZIE opanujcie się! Czy Wasze dzieci nie latały z gołym tyłkiem nad wodą? Nie ważne czy na basenach, nad morzem czy jeziorem! Opanujcie się jest upał... ! Na basenach brudno-ludzie się kąpią i są zadowoleni, Krępnica - brudna -pełno ludzi, bo tak naprawdę nie ma gdzie pojechać się ochłodzić... Dajcie spokój, bo naprawdę już przesadzacie... ja wspominam nieczynną już niestety fontannę na Asnyka, tylko cieszyć się, że mamy takie miejsce w centrum miasta! Mnie osobiście to nie przeszkadza.
-
Cóż wam dzieci przeszkadzają? Robią to tylko wtedy gdy jest za gorąco, więc po co ten raban? Lepiej niech się tam schłodzą, niż mają kisnąć w gorącym domu lub dostać udaru od słońca... Te- sanepid- sam jesteś burak, widać, że nie masz małych dzieci i sam zapomniałeś jak dzieckiem byłeś i co cię cieszyło. Tyle radości dzieci, co ta chwila chlapania wodą w upał i niech się chlapią do woli.
-
Może mi ktoś przypomnieć gdzie na ul. Asyka była zabytkowa fontanna? Bo nie mogę sobie przypomnieć :(.
-
Na placu Popiełuszki... może nie zabytkowa, ale tam też się moczyliśmy :) jakieś 30 lat temu...
-
Mi tam też nie przeszkadza niech się dzieci chlapią...
-
Czy ja dobrze pamiętam, że jakiś czas temu pojawiły się plany renowacji tej fontanny na Asnyka?
-
~ania napisał(a): Jak zwykle u nas coś musi komuś przeszkadzać: mamy limit na psy, nie wolno taplać się w fontannie... LUDZIE opanujcie się! Czy Wasze dzieci nie latały z gołym tyłkiem nad wodą? Nie ważne czy na basenach, nad morzem czy jeziorem! Opanujcie się jest upał... ! Na basenach brudno-ludzie się kąpią i są zadowoleni, Krępnica - brudna -pełno ludzi, bo tak naprawdę nie ma gdzie pojechać się ochłodzić... Dajcie spokój, bo naprawdę już przesadzacie... ja wspominam nieczynną już niestety fontannę na Asnyka, tylko cieszyć się, że mamy takie miejsce w centrum miasta! Mnie osobiście to nie przeszkadza.
Nie, moje dzieci nigdy nie latały z gołym tyłkiem nad wodą, zawsze w majteczkach lub opalaczach, to naprawdę jest straszne buractwo jak ktoś słusznie napisał rozbierac dziecko do naga i głupio się tłumaczyć upałem, majtki na du. E nie przysparzają gorąca i normalni ludzie nie powinni zdejmowac dzieciarom majtek bo i tak nie będzie im przez to chłodniej, tylko obciach i prymitywizm.
-
Oczywiscie boleslawiec to wioska. Niech dzieci tam sie zalatwiaja. Gdzie policja, gdzie straz? Buraki...
-
A - jak ktoś wcześniej słusznie zauważył - nie pomyśli jedna mamuśka z drugą o pedofilach? Pstryknąć fotkę, zdjęcie odpowiednio obrobić i do neta... I co wtedy? Jak się będą tłumaczyć?