Deszcz był taki mocny ze wycieraczki nie wyrabiały, ale jakos było widać po której stronie drogi się znajduje i jakoś tam można było jechać. Odróżnić czy kałuża jest głęboka? No niemożliwe w nocy przy tych opadach noi na z każdej drogi lała się rzeka, która nie pomagała w ocenie sytuacji. Może by tak zebrać poszkodowanych i złożyć pozew zbiorowy. Dało by to jakieś większe szanse na zwrot kosztów?
Pływające auta
-
-
Jak będzie padał deszcz to siedzieć w domu!
-
Nikt wam nie kazał wjeżdżać w kałużę. Można było sie zatrzymać i poczekać, zmienić drogę przejazdu albo zaparkować auto i się przejść. Za co wy chcecie odszkodowanie za brak wyobraźni- dosadniej tego nie nazwę.
- 1
- 2
Komentarze do tematu zostały zablokowane.