Witam wszystkich, poszukuję dobrych rad z dziedziny motoryzacji.Aktualnie moim hobby stał się słynny maluszek Fiat 126p.Aczkolwiek jak na swoje lata 1991, ma kilka ukrytych wad.Przeszedł mały remont, ale teraz padła uszczelka pod głowicą i ładowanie akumulatora, nie mam też wskaźnika paliwa.Alternator ma nowe łożyska i nowy regulator napięcia.Będę wdzięczny za komentarze i pomoc ;)(proszę nie pisać głupich komentarzy w stylu:"poszukaj sobie w google" bo tematów przejrzałem całe mnóstwo)pozdrawiam :)
Potrzebna pomoc przy Fiacie 126p
-
-
:)
-
A jaki masz plan na niego?
Pełna seria, jakieś akcenty w kierunku G-style, czy może rat/rost look?
Ogólnie jest klub fiata 126p i pewnie jest już rozkmniniony w każdy sposób :)
http://mfk126p.nazwa.pl/portal.php.
2013-12-28, 21:02Akurat dzisiaj ogladałem "Kup i zrób-samochód marzeń" o restauracji 126p ;)
Fajna sprawa, bo można super zrobić furę nie rujnując kieszeni :)
280 zł kompletny nowy hebel-rozpieracze, szczeki itp. bajka :). -
Na dzień dzisiejszy, jak będę miał dostęp do garażu, lub miejsca, zdejmuję silnik kładę na paletę i staram się rozebrać głowicę i alternator.
Pytanie:
1. Co może być nie tak z alternatorem jeśli ma nowe części? czy mogła paść elektronika w alternatorze? jak to sprawdzić?Jeśli chodzi o "tuning" wizualny, hehe, zastanawiałem się nad tym :), niestety nie mam gdzie zrobić autka tak jakbym tego chciał(np połozyć nowy lakier, wstępny koszt ok 600zł, czyli drugi maluch, heh).
dodałbym też parę bajerów, nitro itd,
2013-12-28, 21:57Jeszcze jedna kwestia. Maluch ma czasami taki zachowanie, odpalam , grzeje silnik, jeżdze po mieście, gaszę, wsiadam za jakąś chwilę, odpalam a on mi traci obroty, dodaje gaz albo daje ssanie i jedzie, puszczam ssanie gaśnie..czy to jakieś zwarcie? czy problem w np kondensatorkach, cewce? która mądra głowa pomoże? :)
-
Cyt: "dodałbym też parę bajerów, nitro itd, ".
Jakie qurwa nitro w maluchu?
-
Mam ksiazke do fiata i moge pozyczyc jeżeli jesteś zainteresowany!
-
Osobiscie mialem pare fiacikownaprawialem go z zamknietymi oczmi sluze pomoca co do zachowania co opisujesz to przyczyna jest aparatzaplonowy a mianowicie kondesator ktory znajduje sie na nim.
Nalezy go wymienic a caly aparat wyciagnac i umycbo na bank jest caly woleju. -
:) cenne rady dzieki :)
Hemi, nitro w malaczu jak złoto :) :P
2013-12-28, 23:23faktycznie aparat moze być zaolejony bo uszczelka padła i "żyga olejem" fuj :P
sprawdzę. Jak założę uszczelkę i umyje silnik to dam znać.
Co do mycia silnika, co polecacie żeby wymyc z oleju? :-) -
Sa specjalne plyny do mycia silnikow wystarczy spryskac a nastepnie nmyc woda pod cisnieniem.
-
2013-12-28, 21: 57. Jeszcze jedna kwestia. Maluch ma czasami taki zachowanie, odpalam, grzeje silnik, jeżdze po mieście, gaszę, wsiadam za jakąś chwilę, odpalam a on mi traci obroty, dodaje gaz albo daje ssanie i jedzie, puszczam ssanie gaśnie. czy to jakieś zwarcie? Czy problem w np kondensatorkach, cewce? Która mądra głowa pomoże? :)
A ja stawiam na gaźnik. Przemyć, przedmuchać i wyregulować.
-
Nie zapomnij gdy ściągniesz głowice zawieźć ją do planowania!
-
A ja stawiam na zaplon mialem takie problemy, ale jak bedzie robil glowice to nie zaszkodzi zajzec do gaznika.
-
Gaźnik przeczyszczę oczywiście przy okazji. jak silnik będzie na palecie to będę miał dostęp do wszystkiego praktycznie.
Jeszcze jedno pytanko. wymieniałem wszystkie przewody hamulcowe oprócz centralnego(wyglądał zdrowo)+przewody gumowe.
Odpowietrzyłem układ, ale czasem hamulec jest mocniejszy czasem mniej, bardzo rzadko też jest tak że go nie ma, podpompuję kilka razy i jest. czy to wina pompy czy jeszcze trzeba odpowietrzyć?
2013-12-29, 12:39AHa, pytanie też o wskaźnik paliwa. co z nim może być nie tak. wydrukowałem sobie schemat instalacji w formacie 50x40 żeby wszystko było widoczne. wydaje się że wszystko jest ok a nie pokazuje stanu paliwa. -
Jak to wszystko czytam przypominają mnie się czasy kiedy ja jezdziłem "maluchem". Bez przerwy jakieś problemy. Jak nie pompa paliwa to gaznik, jak nie gaznik to akumulator, nie mówiąc już o niedziałającym hamulcu ręcznym. Jak było dużo paliwa w zbiorniku to wskaznik działał, jak trochę ubyło na wskazniku zero. A idz pan panie do dupy.
-
Co do wskaznika paliwa awaryjny byl tylko czujnik poziomu paliwaktory jest w zbiorniku nalezy sciagnac zbiornik i jak sie uda to odkrecic go od zbiornika nalezy uwazac bo te szpileczki ktore go trzymaja lubialy sie urywac i w tedy trzeba kupic drugi zbiornik.
2013-12-29, 14:35Natomias co do hamulcow masz jeszcze powietrze w ukladzie.