W autobusach MZK pojawiły się młode Panie spisują jak podróżują nasi mieszkańcy, mam pytanie kontrolerki czy ankieterki bo jak ankieterki to nie mają prawa sprawdzać biletów i dokumentów /legitymacji, dowodów/ a jedynie zapytać jaki bilet lub jaki dokument ma pan pani do przejazdów. Zlecający winien Tych młodych ludzi pouczyć jakie są zasady i przepisy.
Ankieterki czy kontrolerki
-
-
Czy za brak biletu jest mandat, czy Panie wpisują tylko w ankiecie, że bolesławianin lubi przemieszczać się miejskim środkiem lokomocji, ale nie lubi za to płacić? ;) Swoją drogą ciekawostka i fajna obserwacja. Pozdrawiam.
-
Dziewuchy pozajmowały miejsca siedzace, a pasażerowie płacący za przejazd stali.
-
Kto jechal w niedziele O to wie jak bylo, tlok scisk wielu stalo i Ankieterki tez.
-
A czy ktoś zastanowił się po co te ankieterki - może po to żeby jeździło sie wygodniej - np. większy autobus na przepełnionej linii. Poza tym czy problemem jest pokazanie biletu i legitymacji, jeżeli korzysta się z ulgi. Czy my zawsze musimy szukać problemu tam gdzie go nie ma?
-
Jakiś czas temu było ogłoszenie, że przyjmą do pracy uczniów/studentów do pomiaru natężenia ruchu w komunikacji miejskiej. Pewnie zliczały ilu ludzi podróżuje danymi liniami o danych porach.
-
Mamy uprawnienia do kontroli dokumentów przewozów (biletów), dokumentów uprawniających do zniżki, przeprowadzania ankiet dot. Korzystania z biletów okresowych (dobowych/miesięcznych/kwartalnych) oraz do pomiarów potoków pasażerskich.
-
Urzędasy znów wpadły na genialny pomysł sprawdzania jak podróżują nasi obywatele. Zamiast kupić jeden autobus na próbę, zrobić ankietę czy im się dobrze jeździ to oni nakupili autobusów i dopiero pytają czy im się dobrze podróżuje.
A jak im się źle podróżuje to co teraz zrobią? Wymienia autobusy, siedziska?
Po drugie kasownik wybija na bilecie datę zakupu biletów, sprzedający sprzedaje z puli określoną ilość biletów i da się policzyć jaki, ile sprzedał i w jakim czasie, więc po co ankieter?
Ja się zastanawiam co ci ankieterzy mówią do tych emerytów którzy głownie nimi jeżdżą. Może "czy podoba się panu/pani ten oto autobus nowy, tani, który zakupił dla państwa wygody prezydent Piotr Roman? " :). -
Nie ma możliwości sprawdzenia, jaki bilet został skasowany, ile osób skorzystało z biletu miesięcznego, ile jeździ na połówce, bo jest emerytem/ką, a ile jest po 70 i jeździ na dowód ;) I tyle. Badania jak najbardziej potrzebne ;).