Zawsze myślałem, że Policja jest od innych rzeczy. Wydaje mi się, że to jest jakieś dziwne "podlizywanie się". Policja ma stać na straży prawa a nie zajmować się niewiadomo czym.
Policjantki czytały wiersze Brzechwy dzieciom
Dyskusja dla wiadomości: Policjantki czytały wiersze Brzechwy dzieciom.
-
-
Macieju! A wychowanie? To prewencja.
-
Wychowują niech nauczyciele i rodzice, a Policja zajmie się sprawami jakie do niej należą.
-
Dawali na koniec opaski stary bajer.
-
Dać im nobla.
-
A mogly w tym czasie mandaty wypisywac. Haahahhahah. Widze ze policja nie ma konkretnych obowiazkow w tym miescie.
-
Wypisują mandaty - źle, nie wypisują - też niedobrze, ech.
-
Najpierw zachęcają dzieci do palenia marihuany czytając "Sójkę" Brzechwy, a następnie wsadzają te same dzieciaki do więzienia, za to co sójka robiła na co-dzień...
-
Ładniejszych nie było...
-
~Sójka napisał(a): Najpierw zachęcają dzieci do palenia marihuany czytając "Sójkę" Brzechwy, a następnie wsadzają te same dzieciaki do więzienia, za to co sójka robiła na co-dzień...
Ty sie chyba za dobrze nie czujesz... czytając sójkę zachęcają do palenia marychy... A puknij ty sie w dekiel!
-
Ale w tym czasie mogłyby popilnować, żeby nie palili papierosów gnojki koło szkoły... ale kto te policjantki kiedys widział na ulicy?
-
Krzysiu - ignorant jesteś.
W każdej dziedzinie są różne stanowiska pracy.
Te panie, u dzieci prowadzą działania prewencyjne.
Papierochami niech się zajmą rodzice.