Byle nie park Romana. Bo to dopiero k[zmoderowano z powodu: zero tolerancji dla chamstwa].
Roman: To nigdy nie był park Waryńskiego
Dyskusja dla wiadomości: Roman: To nigdy nie był park Waryńskiego.
-
-
Dla większości mieszkańców w wieku np. 40+ zwyczajowo jest to Park Waryńskiego. Tak go przez lata nazywano i nikomu nie trzeba tłumaczyć o który park w Bolesławcu chodzi. A tu nagle PPR będzie dowodził, że nie i już. Nawet jak będzie oficjalno-urzędowa nazwa Wojska Polskiego to ta nazwa się przyjmie jak wymrą ludzie używający dotychczasowej zwyczajowej nazwy. Co mnie ciekawi to dlaczego PPR wygłasza takie teksty akurat na UTW, na którym są ludzie w takim wieku, że ten park kojarzy im się z tą nazwą. Przypadek, czy celowe ideologiczno-polityczne działanie. A PPR jest chyba z wykształcenia politologiem. I jakoś do tej pory nikomu ta nazwa nie przeszkadzała, a tu nagle magistrat będzie prostował dzieje miasta, czyli tworzył nową historię. A pamiętajmy, że historia to interpretacja dziejów. Każdy może sobie tworzyć historię interpetując to co się naprawdę działo wg. Swoich politycznych potrzeb. Sam L. Waryński jest dla mnie w tej chwili dokładnie obojętną postacią bo lekcje historii już dawno skończyłem.
-
Kozia Górka, podejrzewam, też nigdzie nie figuruje w dokumentach magistratu, a wszyscy wiedzą o co chodzi...
-
Roman, zajmij się lepiej chłopie długiem miasta, a nie pouczaniem emerytów.
-
A czego wy oczekujecie od człowieka, który wierzy w zamach smoleński?
To, że wystąpił z Pisu nie znaczy, że mentalność mu nie została. Najlepiej zamiast zająć się poważnymi sprawami miasta zajmować się bzdurami, które 99% mieszkańcom Bolesławca nie zaprzątają głowy. 1% to ci domorośli antykomuniści, którzy za PRL-u siedzieli pod miotłą, a teraz krzyczą najwięcej.
Czy się to Panu podoba czy nie to zawsze dla normalnych ludzi będzie park Waryńskiego i żaden ukaz tego nie zmieni.
-
"Park ks. Jarosiewicza" to będzie dobra nazwa dla Romana...
-
Wierzyć mi się nie chce - wolicie jakiegoś socjalistę od żołnierzy WP?
-
Ludwik był ok.
-
Park im. Witolda Pileckiego i postawić tablicę upamiętniającą tego bohatera.
-
A ja mysle ze moze park Romana?
-
To skąd się wzięła ta nazwa w świadomości mieszkańców?
-
Ja myślę, że najlepszą nazwą będzie "Plac błogosławionych dzieci księży".
-
~4458 napisał(a): A ja mysle ze moze park Romana?[/blockquote]
Pod warunkiem że ma się czym myśleć... :).
2013-09-25, 17:28
~Anonim napisał(a): "Park ks. Jarosiewicza" to będzie dobra nazwa dla Romana...Szpital na ul. 1000-lecia to będzie dobre miejsce dla ciebie!
-
Tak wolimy socjalistę od klechy. I od kiedy to socjalista jest określeniem obelżywym? Kaczorek to w czystej postaci socjalista i jakoś nikomu to nie przeszkadza.
Zresztą gdyby nie "socjaliści" i PRL to w ogóle nie mielibyśmy w mieście parków i innych terenów zielonych. Gdyby jaśnie nam panujący Roman mógł to by tam galerię wybudował.
-
Oficjalne spotkania, festyny, imprezy rodzinne, nabożeństwa... wszędzie na plakatach było napisane Park Waryńskiego. Tak było za PRL i w III RP. Pomysł, aby czepiać się Ludwika Waryńskiego (wybitnego człowieka, gorącego patrioty i postaci dalekiej od komunizmu) nie zasługuje na jakikolwiek komentarz.