Czy ktoś wie cokolwiek o trupie, którego wczoraj tj. 01. 06. 2011 na ul. Piastów policja zawijała w worek?
Trup na ul. Piastów
-
-
Trochę szacunku "ciekawski" dla człowieka.
-
Co sie stalo?
-
Co to znaczy Trup? A nie zwłoki?
-
A zwłoki to nie trup, truposzczak?
-
To chyba jakis kit.
-
Też umżesz Trupie kiedyś i jak tak ktoś powie o tobie?
-
Strasznie to kolokwialne wyrażenie, nie dziwię się więc, że większość to bulwersuję.
-
Jak dla mnie to jest określenie jak jakiś śmieć i wolał bym określenie zwłoki bo określanie Trup to może być chyba trupia czaszka a nie człowiek no ale autor raczej wolał to słowo określić a po drugie może ta osoba jakiegoś zawału dostała a może mogła być to nam osoba znana to więc mówienie że nazwa trup nie jest niczym wielkim to raczej ktoś jest w błędzie jak dla mnie brzmi to nie po Katolicku taka moja opinia a do autora trza było się spytać ci co zabrali te zwłoki. I co to znaczy Truposzczak? Kolego?
-
Trup, zwłoki, truchło... Co za różnica. Jak będziesz martwy nie będzie to miało przecież żadnego znaczenia.
-
Trup to przenośnia. Chodziło pewnie o BKS który gra niedaleko. Faktycznie, BKS to trup!
-
... no był sobie pan i zmarł... to odpowiedź na zadane pytanie.
-
Policja zawijała w worek? Od kiedy to Policja zajmuje się takimi sprawami? Nawet jeśli, to zwłoki-człowieku i nie zawijała tylko zapinała. Troche szacunu dla nieżyjącego!