Jakiś dobry kawał

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak w temacie: ktoś zna jakiś dobry NOWY kawał? Porechotałbym przed snem :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masz... Bóg od pewnego czasu przyglądał się Coffee shopom w Holandii i był zły, uważał to za grzecz... postanowił więc zejśc z nieba i udac się do Coffe shopu. Wpada, a tam 4 zziomali jara trawę. Bóg mówi: -Panowie alez to grzech, tak nie wolno! Ziomale na to: -Siadaj Brodacz, zajaraj... Bóg sobie myśli, co mi tam, zobaczę co to jest. Siada wypala z nimi skręta i mówi: -Panowie, ale ja jestem Bogiem! Ziomale na to: -I o to chodzi Brodacz, o to chodzi :) )).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobre.2011-06-07, 00:54Poprosze o jeszcze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    – Zostanę posłem – rozmarzył się Dariusz Kwaśniewski.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie czemu wy nie śpicie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coś na poprawę humorku rankiem :)
    Jurek skarbie. Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny. To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę. Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć? Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony. Kocham Cię z całego serca. Ania. P. S. Gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

  • Bzykanie w niebie :)... trochę nieudany humorek ;).P.s. jak by co to ja wierzę w zmartwychwstanie!

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Na sklep na wsi napada złodziej. Wchodzi, widzi tam starą babę i krzyczy:-Dawaj kasę!- Spokojnie. Jaką? Grycaną czy jęcmienną?W domu spokojnej starości, trzech dziadków toczy rozmowę przy śniadaniu. Pierwszy mówi: - Mam kamienie czy co? Nie mogę rano zrobić siku. Wstaje o 7-ej i pół godziny muszę się męczyć, aby coś poleciało. Drugi mówi: - Ja wstaje też o 7-ej, siadam na kiblu i nie mogę zrobić kupy. Po godzinie wreszcie coś zrobię. Na to trzeci dziadek: - Ja tam nie mam żadnych problemów. Sikam o 5-ej, walę kupsko o 6-ej, i budzę się o 7-ej.

  • Boleśnie prawdziwe.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pukanie do drzwi. Otwiera facet w szlafroku. - To pan wyciągnął wczoraj mojego synka spod lodu? - Tak to ja, ale nie ma o czym mówić. - Nie ma o czym mówić? A gdzie, ku**a, czapeczka?

  • Idą dwa ślimaki po torach. I jedzie pociąg. Jeden się odwraca i mówi o poc... plask Drugi się odwraca i mówi co... plask.