Hegemon - masz rację, ósmy to był piątek nie sobota. Wszystko inne jak w opisie. Co do Papieża, był to szukałem w szaleństwie jakiejkolwiek metody. Brałem pod uwagę ewentualną, kolejną już, rocznicę pochówku.Myślę, że nie ma już co dywagować, ot kolejny kamyczek do ogródka Prezydenta.
Dlaczego Piotr Roman mnie obraża?
-
-
'To ja 07' widzę, ze koniecznie chcesz sprowokować Piotromana do wystąpienia przeciwko Tobie na drogę sądową - o ile pamiętam już kiedyś się procesował o internetowe komentarze. Przypuszczam, że zainteresowanie ze strony mediów (też ogólnopolskich) takim procesem tym razem będzie większe - parę precedensów już jest. Oczywiście w poczynaniach lokalnych kacyków niczego to nie zmienia, ale to już inna bajka.
-
Przeczytanie pięciu stron postów zawiodło mnie do smutnej konstatacji, iż ludzie potrafią rzucać i pluć jadem z powodu jednej flagi opuszczonej do połowy. Normalny człowiek mógłby powiedzieć, że to zwykły, drobny gest. Przecież pod ratuszem nie stał kondukt żałobny, jednak bolesławieckie hieny w każdym drobnym zdarzeniu potrafią jedynie dostrzegać spiski, rzucać oskarżenia, puszyć się jak pawie i moralizować niczym wielcy filozofowie. Czego to z nudów nie wymyślicie! A ile piany wam z pysków leci!
-
Adam. M spójż na siebie.
-
Adam m. - no nie mów, że nie wiesz komu piana z pysków leci! Czyżbyś wściekłych psów nigdy nie widział? Ale taka psina pobiega, pobiega i zdechnie bidula. P. Roman już ma wszystkie buty pogryzione, łącznie z walonkami. Powinien się chłopina szczepić, bo mu jeszcze jakiś tyfus przyniosą. Ludzka zawiść nie zna granic :) Ale jaja, ale jaja :).
-
Widzisz Agnieszko, sama swoim pisaniem wystawiasz sobie opinię.