Nie można o obie kamery mają swoje zasilanie i są sterowane innym systemem.
Kamera on-line
-
-
Rafi napisał(a): Nie można o obie kamery mają swoje zasilanie i są sterowane innym systemem. ale kit obrońco uciśnionych na drugi raz się postaraj i wymyśl coś lepszego.
-
Do jasnej, ileż można czekać na tę kamerkę... odkąd pamiętam wiecznie z nią problemy, był czas że ponad pół roku nic nie było... czyżby znowu nas to czekało. Taka ma być promocja miasta? Co mamy oglądać, ci którzy są daleko od rodzinnego miasta? Wiecznie wiadukt, na którym nic się nie dzieje? Niedługo święto ceramiki, a my znowu bez "podglądu " naszego rynku... szlag mnie trafia na bzdurne tłumaczenia... ciągle są inne, na nowo wymyślane.
-
Lepiej bylo zainwestowac w internetowe budy i po miesiacu je zamknąc-zabijajac dechami. :(.
-
Ale te info kioski był finansowane z funduszy z projektu.
-
Bo kupują najtańszy tandetny sprzęt.
-
P. Krzyśku to kto odpowiada za tę kamerkę? Bo nie wiadomo do kogo "pukać" aby w końcu przyspieszyć uruchomienie. Nie możliwym jest, aby naprawianie trwało miesiącami -takie tłumaczenie mnie nie przekonuje. Czekam na odpowiedź, bo święto ceramiki już za pasem i z chęcią popatrzyłbym na nasze miasto wtedy.
-
I co? Zatkało kakao? Brak odpowiedzi, to umywanie rąk od problemu.
-
Ze mną możesz o tym rozmawiać. Ile Mirku chcesz zapłacić za możliwość oglądania obrazu? A może sfinansujesz specjalny zasilacz do kamery? Koszt 300 zł.
-
300 zł to kosztuje 800 W agregat prądotwórczy, a nie 5czy 12 voltowy zasilacz.
-
Switch z zasilaniem PoE kosztuje co najmniej 300 zł.
-
Jaki jest całkowity miesięczny koszt utrzymania takiej kamery? I czy sponsor musi sam kupić taką kamerę?
-
Nie musi kupować. Zresztą kamerka to nie wszystko. Do tego jest instalacja, specjalny switch z zasilaniem, łącze internetowe itd. Proszę zadzwonić do mnie, możemy porozmawiać o szczegółach.
-
No to czemu miasto nie bierze w tym udziału, przecież to promocja miasta i myślę ze to jest najlepsze rozwiązanie. Trzeba porozmawiać z naszymi rajcami, - a nie z prezydentem, bo on ma inne problemy- może poprą taką inicjatywę, jak udział w kosztach i utrzymanie kamery promującej miasto. W innych miastach kamerki "chodzą" online, tak jak u nas drzewiej bywało. Nasuwa mi się również pytania w stylu: jak to jest że ta kamerka na wodociągach nie ma problemu, a to na rynek wciąż ulega awarii? Pozdrawiam.
-
Radni nie uważają, że to promuje Bolesławiec. Będziemy robić zresztą o tym materiał. Kamerka na wiadukt jest identyczna z tą na rynek. Niestety, w kościele uszkodził nam się przełącznik z zasilaniem i czekamy na nowy.
Wszystko finansujemy sami i sami szukamy sponsorów na kamerki. Nie jest łatwo.