Nie potrzebny ci antywirus. Jeżeli odwiedzasz strony "bezpieczne", nie chodzisz po stronach z pornosami to jest ci niepotrzebny. Od trzech lat żadnego wirusa nie złapałem oprócz jednego dialera ale w moim przypadku był niegroźny. Do firefoxa dołącz rozszerzenie NoScript, zrób obraz systemu co jakiś czas i szybciej go sobie zainstalujesz od nowa niż będziesz przez antywirusa "cierpiał". Zresztą wszystkie darmowe antywirusy są psu na budę.
Dobry antywirus, jaki?
-
-
Norton 360 pełna ochrona, optymalizacja komputera, czyszczenie rejestru, ocena bezpieczeństwa stron internetowych, łatwe tworzenie kopii zapasowych. Proporcja cena/jakość b. Dobre.
-
Sdf skąd wiesz że nic nie złapałeś jak antyvira nie masz? "NIe potrzebny ci antywirus jeżeli odwiedzasz strony bezpieczne" - głupszej głupoty to jeszcze na tym forumie nikt nie palnął! Podejrzewam ze bardzo cierpisz z powodu infekcji osrodkowego układu nerwowego...
-
No głupota straszna... niech nie używa... po jakimś czasie zablokuje mu konta bankowe...
-
Hehe, jeszcze nic nie złapał bo pornoli nie ogląda, dobre, dobre. Jak się poczyta ten post to widać że ma jednak jakiegoś trojana w głowie... Komputer bez antivira jest jak przygodny seks "na bosaka" (czyt. Bez gumy). Z darmowych najlepszy jest forticlient bo jest w pełni funkcjonalny ciągle rozwijany przez czołową firmę w zabezpieczeniach a od wersji płatnej premium różni się jedynie brakiem centralnego zarządzania (z jednej konsoli wszystkie antyviry w sieci). Pozdrawiam.
-
Dobre!
-
Antykwariat Ona antyk a On wariat.
- 1
- 2