Policjanci i chuligani w Iwinach

Dyskusja dla wiadomości: Policjanci i chuligani w Iwinach.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Więc po co posterunek w warcie? Jak nic nie robią... do zwolnienia [...].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Muszą dostarczać informacje, skoro nic nie można im zrobić.
    Za psią kupę można dostać mandat.
    Mar, jak jesteś w temacie i wiesz o co chodzi to napisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chodzi o to, że większość tego co napisali w tym artykule jest nieprawdziwa. Po prostu pani irenka ma bujną wyobraznię... chora baba nic więcej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdzie macie ten boks? Sprawdzilbym sie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tez chetnie bym poszedł heh gosciu dostał by po dupie i niebył by taki kozak.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Iwiny to jedna wielka dziura. Złodziejstwo tam jest na porządku dziennym. Już nie wspomne o tamtejszej młodzierzy same bandyty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiele razy mogłem się spotkać z takimi buraczkami ze wsi, oczywiście nie obrażając tutaj wszystkich, bo są normalni ludzie na wsiach, jak i wielu z nich jest mądrzejsza od tych miasta, ALE co do tych pierwszych są oni cwaniaczkami, gdzie jeden przez drugiego chce się popisać jaki zajebisty to on nie jest. Rysują swoje golfy II, 6 conajmniej jakby ferrari to było popisując się przed dziewczynkami z podobnego poziomu, a czy ktoś z nich zastanawiał się, żeby robić w życiu to co lubi? Nie, bo pewnie żaden z nich nie wie co lubi oprócz wódki i superowego melanżu. Tak jak tu mowa o iwinach nie wiem co tam się dzieje i jak, ale z tego co tu wyczytałem mogę wywnioskowac, że zebrało się kilku chłopaczków, którzy nie mają dalszej perspektywy za życie, NIGDY UCZYĆ SIĘ NIE CHCIELI, I CZEKAJĄ, ĄZ KTOŚ IM ZA DARMO DA. Żeby coś mieć trzeba w życiu do tego dojść.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielcy profesorowie sie odezwali jak nie wiecie o co chodzi to [...]! I nie gadajcie takich cudow! Cwaniaki i profesorkowie przy komputerach! [...] i tyle!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie z Zenkiem! Sam pochodzę z wioski obok ale jak patrze na tych o których mowa... po prostu wiocha! Podoba mi sie to że chłopak z ich srodowiska nagrywa płyte-robi to co lubi i za to mu chwała. A tacy "chłopcy" potarfia tylko sie nabijać i kozaczyć, jak koguciki, tylko z prawdziwym probemem nie potarfiliby sie zmierzyć. Piszą że nic dla nich nie ma, ja sobie jakos z tym radze choc tez mieszkam w miejscowości gdzie nic sie kompletnie nie dzieje. Dla chcącego nic trudnego... do pracy najpierw zarobic, ale to nie dla nich...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Spójrzcie na siebie i na to, jak wychowujecie swoje dzieci a dopiero później szukajcie winnych wśród policjantów czy pedagogów. Nikt za Was dzieci nie wychowa! Pewnie, najlepiej kreować się na chodzący ideał a z policjantów, nauczycieli i pedagogów zrobić niekompetentnych nieuków... Zawsze łatwiej oczernić kogoś, niż przyznać się do osobistej porażki. Powyższe komentarze nt. Gimnazjum czy Policji świadczą jedynie o niezwykle niskim poziomie inteligencji autorów tych postów i nieświadomości w zakresie tego, jak niektórzy muszą ciężko pracować, by inni mogli tylko leżeć i narzekać...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozamykać hołotę! A posterunkowych zwolnić z policji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Walki psów? Chyba tych z Warty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W końcu ktoś zginie i wtedy znajdą się paragrafy, wszyscy policjanci rozłożą ręce a teraz zrobić nic nie mogą - albo nie chcą. Współczuję mieszkańcom.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie tak dawno 7 sierściuchów ( i nie jest ważne z miasta, czy ze wsi) szło ul. Starzyńskiego od tzw. tyłu. 2 w nocy, a oni się drą i coś im się anteny w samochodach na parkingu nie podobały. Więc grzecznie drę się z balkonu żeby poszli grzecznie do domku. To wyzwali mnie od dziadków i zaproponowali żebym wyszedł do nich. Więc z sąsiadem (który się akurat obudził) wyskoczyliśmy ze swoich balkonów na 1 piętrze. Jeszcze nie opadliśmy na ziemię, a kotów już nie było. Tylko trochę sierści na krzakach zostało. W gębie wszyscy mocni, a wystarczy, że 2 dziadków się obudzi i spokój. Szczęście, że szwagier mieszkający 100 m dalej się nie obudził bo byłby zbiorowy pogrzeb kotów. Jednak sądząc po kierunku w którym spylali to mieszkają na kierunku Łaziska i dalej. Większość osiedlowych kozaków żyje tylko dzięki mojej dziewczynie bo potrafi mnie powstrzymać. A większość na kilku "moich" ulicach mówi do mnie "dzień dobry Panu".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czas najwyzszy zweryfikowac prawo! Wprowadzic surowsze kary i zalegalizowac kare smierci za najciezsze przestepstwa! Obecne prawo krepuje rece policji i prokuratorom!