Papo Smerfie -- to już coś więcej niż teoria spiskowa. / proszę zajrzeć do lodówki /.2011-02-22, 21:20Mój tato nie żyje od 5 lat / może mu Pan darować stopień pułkownika Pap Smerfie /.
Polityka, partie, programy kiełbasiane
-
-
Chciałem być uprzejmy:) Co nie zmienia faktu odnośnie Pana pochodzenia:)2011-02-22, 21:22Ad vocem - wiem, że Pan "gada" po swojemu, dlatego nawet nie pytam o chodzi z ta teorią spiskową:)
-
Przemysław. Blog znam dobrze :)
Panowie nie kłócić się :) Przemysław nie używaj już więcej innych nicków, nie obrażaj ludzi i dyskutuj na argumentach :). -
Zapewniam Panie SB że wszystko podpisane jest Przemysław. Interesuje mnie jedynie penetracja tematu " Stosunek państwa Polska do pojedynczego człowieka " - w kontekście dlaczego przez 1000 lat radzimy sobie gorzej od innych narodów. Możliwości są tylko dwie. Albo jesteśmy do kitu obywatelami. Albo mamy do kitu zarządców.
-
To drugie/na pewno :) - odnośnie tych zarządców :)
I Przemysławie nie kłamiemy :) Dobrze wiesz, że niekażdy post napisany Twoją ręką po klawiaturze nie jest podpisany Przemysław, bądź nie był podpisany :) - przyznasz się? :).2011-02-22, 22:15* jest podpisany. -
już realista napisał"Jedyny prosty sposób - wybory bezpośrednie okręgi jednomandatowe i wszystko w temacie! Reszta to PR, socjotechnika i inne urojenia chcących nic nie robić i jeszcze z tego bardzo dobrze żyć."Nawet jeżeli napisał to Przemysław, to trzeba mu przyznać rację. Była obietnica okręgów jednomandatowych ale na obietnicy się tylko skończyło. Dla partii politycznych to mało opłacalny biznes, więc nie warto w niego inwestować. Ciekawe ilu "czołowych" polityków nie dostałoby szansy "nachapania" się, gdyby takie okręgi zostały wprowadzone.Stefan Burczymucha napisał"Moja rada jest jedna. Nie chodzić na wybory, nie głosować, bo to nic nie zmieni"Olanie wyborów też niczego nie zmieni ;)Przemysław napisał"dlaczego przez 1000 lat radzimy sobie gorzej od innych narodów."znowu Pana poniosło ;)
-
Czy to coś da że nie pójdziemy głosować? Moim zdaniem nie. Jeżeli nie widzę nikogo godnego do zasiadania w parlamencie, samorządach, to skreślam wszystkich i nikt nie dostaje mojego głosu. Jest to mój wyraz sprzeciwu wobec partii politycznych, różnych innych powstających dziwnych tworów wysuwających swoich kandydatów. Aby na kogoś głosować musimy wiedzieć kim dana osoba jest i co z sobą reprezentuje, jaki ona ma program wyborczy i o co chce walczyć? Wiele obietnic jakimi kandydaci nas karmią to żadne obietnice. Władze różnych naszych partii nie dopuszczą do realizacji tych obietnic. Wytyczne i linia partii to jest sprawa nadrzędna. Należy naród zbałamucić, odurzyć świetlaną przyszłością i wygrać, a obiecanki to całkowicie inna już bajka.
-
Zastanawiałem się czy ma sens podejmowanie tematu i podzielić los Przemysława, który nie jest koniunkturalny, a tylko z tytułu "logiki i doświadczenia życiowego" poddaje kwestie gospodarcze i społeczne do dyskusji i tym samym prowokuje adwersarzy, którzy z różnych powodów i różnymi sposobami tak jego dyskredytują. Jest stara zasada - jak merytorycznie nie dasz radę, to przeciwnika trzeba ośmieszyć i pozbawić wiarygodności. To w temacie, że Przemysław nie podszył się jak na siłę chce usłyszeć SB i jest w stanie wszystko zaakceptować jak usłyszy - przyznaję się. Konkretnie w temacie odnosi się @inwigilacja i zauważa sedno mojej wypowiedzi z niezrozumianym warunkowaniem takiego poglądu ad persona. Czy Przemysław to całe zło tego świata? Wszyscy cacy, a on be? W uzupełnieniu obiecanek Donka, którymi zyskał także moją akceptację swojego programu, którego nie zrealizował i tym samym nas oszukał. 1. Już wspomniane wybory bezpośrednie, okręgi jednomandatowe. 2. Dopłaty dla KRUS. 3. Ograniczenie-likwidacja finansowania partii politycznych To tylko te, które moim zdaniem mogą mieć zasadnicze znaczenie i można to określać jako bełkot, ale czy to ważne i tak Przemysław będzie miał przegrane, iż ma zbliżone poglądy.
-
"Konkretnie w temacie odnosi się @inwigilacja i zauważa sedno mojej wypowiedzi z niezrozumianym warunkowaniem takiego poglądu ad persona. Czy Przemysław to całe zło tego świata? Wszyscy cacy, a on be?"Odniosłem się do Przemysława, bo czasami ciężko jest określić czy on to on, czy może on to nie on, a może tamten to on a nie ten i tak się złożyło, że padło podejrzenie, że Ty to on (ja się już zgubiłem kim on(ty) jest-eś) ;) i nie... Przemysław nie jest całym złem tego świata :)pozdrawiam :)
-
Aby nie wprowadzać zamieszania oraz uszanować rozmówców powróciłem do postaci zalogowanej. Pozwalam sobie zaprotestować ale akurat z wyżej wymienionych moje poparcie ma likwidacja dopłat oraz okręgi jednomandatowe. Jednak priorytetowym postulatem dla mnie jest doprowadzenie polityki gospodarczej Polski do stanu w którym najważniejszym elementem państwa jest pojedynczy człowiek a nie samo państwo jako takie. / teraz cala siła skierowana jest na umacnianiu pozycji budżetu państwa kosztem obywateli tego państwa /. Taki stan rzeczy doprowadza do niekontrolowanych wydatków tylko w imię utrzymania się u władzy. Co w Bolesławcu wybitnie się udało. Mamy świecący most, Rynek latarnie, planty z niezliczoną ilością ławek, fontannę na lato, Buduje się deficytowy basen, będzie deficytowe SPA, jest teren dworca wschodniego / parking za 3 miliony / mamy swój prywatny państwowy PKS, / nieudolny BKS / Mamy MCC z prywatną państwową restauracją, Będzie centrum integracji kulturalnej z prywatną państwową kawiarnią. Mamy sporo hipermarketów, mamy odnowione ulice na których pogorszyła się organizacja ruchu, będziemy mieli nowe płatne parkingi, Mamy piękne i super wyposażone urzędy. A czego nie mamy? -- nie mamy tu PRACY /ta która jest z reguły za śmieciowe pensje /. Nie mamy tu wystarczającego dostępu do nieograniczonej bezpłatnej opieki medycznej.
- 1
- 2