Oczywiscie nie zwalniaja wszystkich tylko wybranych.
Picie w Pracy
-
-
Wybranych czyli wszystkich pijanych? Czy tylko tych spośród pijanych, którzy są niewygodni?
-
Oczywiscie tylko tych co sa nie wygodni.
-
To ci ryzykanci :).
-
No.
-
I bardzo dobrze niech sprawdzają! Jak jest praca to się nie pije! Trzeba dokonać wyboru co się lubi! Jestem za tępieniem alkoholizmu!
-
Ja tez jestem za tepieniem ale wszystkich a nie tylko tych co im przeszkadzaja.
-
Pracuje w takim miejscu gdzie, dzień zaczyna się od wypicia flaszki no i oczywiście na jednej się nie kończy! Co lepsze kierownik przymyka na to oczy i udaje, że nie widzi. Do czasu aż dojdzie do jakiegoś wypadku. Niech się zapiją pijackie świnie, będzie spokój...
-
Paleć.
-
Do on, to ty praujesz na strefie w wykrotach ;).
-
Nie kolego to nie Wykroty.
-
W Polsce zawsze byli równi i równiejsi.
-
Tyle że aby zbadać trzeźwość to pracownik musi dobrowolnie wyrazić zgodę na takie badanie. Aby zrobić to bez zgody pracownika należałoby wezwać policję w przypadku podejrzenia nietrzeźwości u pracownika. Oczywiście niewyrażenie zgody na badanie może mieć różne konsekwencje w zależności od zakładu pracy :).
-
Dlatego lepiej się nie stawiać i prosić o łaskawy wymiar kary, bo każdy wie co spożywał. Jeżeli jest pewny swego na 100% to może się stawiać, ale też nie jest wskazane się buntować. 1. Pracodawca ma zawsze racje. 2. Jeżeli pracodawca nie ma racji - patrz punkt pierwszy.
-
Dziadostwo i dziadostwo i jeszcze raz dziadostwo. Dunczyki do dani.