Obydwie jesteście mistrzyniami :).
Wulgaryzmy na ulicach
-
-
Alfa, masz rację, że "za komuny" wulgaryzmy nie były tak słyszalne, jak teraz. Znajomość takich słówek była i wtedy. Jednak ich demonstracyjne używanie w obecnym czasie stało się nagminne. Przodują, moim zdaniem, w tym dziewczęta. Kiedy patrzę na używających takiego słownictwa, widzę iż te słowa to jedyne, czym mogą zwrócić na siebie uwagę. W innym przypadku zginęliby w tłumie. A tak akcentują swoją obecność. Jakie to smutne... Bo oni tego nie rozumieją...
-
I to wszystko slysza nasze male pociechy.
- 1
- 2
Komentarze do tematu zostały zablokowane.