Sylwester

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja już drugi raz z kolei bawiłam się Wykrotach. Kto był ten wie, super orkiestra i jedzenie: ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Orkiestra nie oplacona a jakims cudem grala... ? Personel pijany? Moze tez chcial sie bawic zamiast siedziec sztywno jak na szpilkach :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Personel przychodzi do pracy, a nie na zabawe?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zrobili co mieli zrobic, goscie obsluzeni to dlaczegozby mieli sie nie bawic?

  • Hehe ktoś napisał sylwester w Vega... chciałabym sie wiecej wypowiedziec cos na temat tego klubu ale dam sobie spokój z tym, wiem jedno ze nigdy więcej tam nie wejdę...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do igusia. Czytaj ze zrozumieniem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do-ja. Czasami lepiej milczec i sprawiac wrazenie idioty niz sie odezwac i rozwiac wszelkie watpliwosci wiec jak nie masz nic do przekazania odnosnie tematu to milcz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może lubisz jak obsługuje cie piany personel... W dobrym lokalu personel nie wychodzi na parkiet tylko wypełnia swoje obowiązki związane z pracą, nawet kiedy goście witają Nowy Rok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wypelnili obowiazki zwiazane z praca wiec co mieli dalej robic? Jakbym miala sie bawic a obsluga by stala sztywna i patrzyla zazdrosnie to byloby ok? Co innego gdyby obslugiwali od poczatku na chwiejnych nogach. Pozdro dla Irenki :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widze ze słaby grajek ze slabego zespolu robi syf w temacie szwejka. Ogólnie akcja jest taka ze grajek zostal upomniany przez wlascicieli i przez częsc gosci ze gra syf to się obraził bo przeciez ani Dodzie ani jemu nikt nie bedzie mówił jaki repertuar ma plebsowi serwowac. Wiesiek dobrze mowil ze teraz bedziesz robil bagno i tak sie dzieje. Widzisz grajku ja sie nie boje podac imienia i nazwiska i powiedziec jak naprawde wygladala sytuacja na sylwestra. Kilku znajomych zaciągnełeś do pisania etgo co im każesz i myślisz ze to wplynie jakos na opinie lokalu. W szwejku co sobote jest masa ludzi na dancingu na którym nie grasz i to cie boli chyba najbardziej. W życiu się niczego nie dorobiłeś "sory butki kupiles takie leleganckie" i niczego nie osiągnełeś a do tego ktos na sylwestra zniszczył ci świat mówiąc ze to w czym uważałeś się najlepszy jest syfem i to prawdopodobnie najbardziej siadlo ci na psyche. Na osobach wciagnietych w twoja gierke wlascicielom nie zalezy jako na gosciach. Bo jak ktos wyrabia sobie opinie o lokalu na podstawie tego co anonimy wypisuja na forach jest smieszne. Jak to mozliwe ze wy sie w tym zespole dogadujecie skoro Ty jestes jaki jestes a Wiesiek to świetny koleś? Pozdrawiam anonimów a reszcie czytelnikow polecam wiecej dystansu do takich wpisow ktore maja na celu wyrownanie rachunkow zawiedzionego zapatrzonego w siebie grajka. W bc juz raczje nie zagrasz bo po co komu taki zadymiarz. Buziak i powodzenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hello wszystkim=] co do sylwestra mi sie bardzo podobało w PRNJAVORZE usmialam sie po pachy :) kto był to wie dlaczego nie bede tu pisac i zawstydzac dwóch par=] zabawa była bardzo udana jeszcze takiego sylwestra nie przeżyłam rozwód zdrady w toalecie itp. Personel nie był pijany, dziewczyny musiały pomagac jednej pani ubrac sie po stosunku=] z boku patrząc było bardzo zabawnie =] nie wincie lokalu za to, ze co nie ktorzy nie potrafia sie zachowac.