Wypłacają jak chcą te rodzinne i wychowawcze, raz 20 raz 25 a raz 27 o co tu chodzi, nie moge ruszyc sie z domu bo małe dziecko, na koncie nie mam srodków zeby zadzwonic do nich, ktoś coś wie na ten temat?
Co jest z tym mopsem
-
-
Jeżeli u siebie mają kasę, to wtedy przelewają, i tak to się ma. Też mam nerwy, bo nigdy nie wiadomo kiedy kasa wpłynie.
-
Za robotę się weźcie.
-
Tylko z opieki żyjecie?
-
Odkad skonczylam szkole pracowalam i sie uczyłam mam 16 lat stazu pracy. Jestem na wychowawczym 520zł wychowawczego w tym rodzinne na 2 dzieci-to jest jalmuzna a papierow tyle do wypelniania jakby miliony mi dawali i to na czas nie ma, szlak by ich trafił. Do urzedu skarbowego po papier, do zusu po papier-wszystko do wychowawczego! Ty Karolina nie badz taka cwana bo cie to samo spotka i oby spotkało.2011-01-25, 15:31Już przelali mi na konto moje zapracowane pieniadze bo aż 555, 99 złotych, w ogule nie jest wspołwymierne z moimi zarobkami i stażem pracy... coż mieszkamy w Polsce, lepiej pracowac nie miec dzieci i problem z głowy.
-
Ale na papieroski macie, co?
-
Szanowna Pani mniemam Karolino - MOPS realizuje zadania ustawowe, zakładam że Pani to rozumie, a zatem proszę nie obrażać ludzi, którzy z tej formy pomocy przysługującej im prawnie korzystają. Pozdrawiam Panią licząc, że ta formuła wpłynie na panią pozytywnie.
-
A w którym momencie kogokolwiek obraziłam?
-
Tak Pani Karolino w tym momencie obraziła Pani, bo osoby które realizują rodzinne też nie wiedza kiedy dostaną pieniądze z budżetu Państwa, a dokumenty wypełniamy na rodzinne co rok i łatwo zapamiętać jest jak je uzupełnić chyba ze ktoś jest naprawdę tępy.
-
ok.. Tylko w dalszym ciągu nie wiem jak można brać zasiłek mając dzieci i większość z tych pieniędzy wydawać na papierosy. Proszę mi nie mówić, że to nieprawda gdyż jestem sąsiadką kobiety, która jest klientką MOPS-u i co najmniej paczkę dziennie pali, naturalnie tych lepszych, które kosztują powyżej 10 zł a dziecko zaniedbane chodzi. Czy jest w tym obraza? A teraz realna rozmowa z tą kobietą - są przyjęcia do TESCO mówię. Ale za ciężko, za mało płacą i nie podoba mi się. Jasne - lepiej być na garnuszku podatników bo co paniusia za 1100 zł do TESCO będzie zasuwać, prawda? Też chciałabym zarabiać więcej ale mam ile mam - 1800 zł miesięcznie i cieszę się, że w ogóle pracuję a z powodu rosnących cen papierosów rzuciłam je 4 lata temu. I ja kogoś obrażam?
-
Pani Karolino proszę nie mierzyć wszystkich osób korzystających z MOPSu, jedną miarą, ja też korzystam z rodzinnego i wychowawczego i całe te pieniądze przeznaczam na swoje smyki, a jak znajdzie mi Pani pracodawcę który zatrudni mnie pomimo moich małych dzieci(6lat i dwóch 3latków) to proszę dać znać, bo do tej pory jak tylko wspomnę że mam 3 dzieci to od razu jest odmowa.
-
Tak, mam ten sam problem. Samotna matka, małe dziecko, 12km do miasta. Sama. Nie pójdę do pracy za 1100zł, dojazdy jakieś 400zł, +opiekunka 500zł, min, a dziecko 3, 5roku na stres narażac nie będę... Znam ten problem nie od dziś. Myślałam, że mnie to nigdy nie spotka, ale spotkało! Nigdy nie krytykuję ludzi, i nie naśmiewam z czyjegoś problemu. Stare powiedzenie: Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie; Pozdrawiam wszystkie z podobnymi problemami, i wszystkiego dobrego!
-
Wow, to czym Ty zamierzasz dojeżdżać? Ja mieszkam 15 km od Bolesławca, a dojazdy kosztują mnie niecałe 200 zł miesięcznie: - ].
-
Nie rozmawiajcie i nie musicie jej tłumaczyć bo to mloda siksa i pewno bez dzieci, pieska głaszcze i układa do snu.2011-01-25, 21:42Od marca wracam do pracy-taki mam zamiar opiekunka 600 zł, dobrze że nie mieszkam dalej. Chciałabym w przyszłości otworzyć coś w rodzaju przedszkola, żłobka, klubiku, mam doskonałe warunki. Taki na ktory matki będzie stać, z moich informacji-obdzwonilam wszystkie możliwe wynika że są masakrycznie drogie, pobyt małych dzieciaczkow. Czekam na odpowiednią ustawę.
-
Moim zadaniem lepszego ustawodastwa się nie doczekasz.